Ligi zagraniczne | 2012-01-28 23:01:13 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
W sobotnie popołudnie odbyły się trzy spotkania fińskiej ekstraklasy. Bardzo ważne zwycięstwo odnieśli siatkarze z Kokkola, którzy po tie-breaku pokonali na wyjeździe drużyną Raision Loimu. W pozostałych dwóch meczach VaLePa bez większych problemów ograła KoVe, natomiast Isku-Volley Tampere zwyciężyło w Oulu 3-1.
Zwycięstwo w Vantaa pozwoliło siatkarzom VaLePa objąć prowadzenie w ligowej tabeli. Zakończony wynikiem 3-0 mecz nie był jednak jednostronnym widowiskiem. Gospodarze stawili niezwykle zacięty opór wyżej notowanym rywalom, w pierwszej partii o zwycięstwie przyjezdnym zadecydowały minimalne różnice.
- Jestem zadowolony z naszej postawy - mówił Ugis Krastins. - Rywale zaskoczyli nas trochę mocną zagrywką i szybkim atakiem, co nieco utrudniało nam grę. Cieszę się jednak, że udało nam zachować kontrolę nad meczem - dodał szkoleniowiec VaLePa. Zupełnie w innym nastroju był trener drużyny Korson Veto: - Częściowo mógłbym się cieszyć z tego, co zaprezentowaliśmy, jednak patrząc na wynik nie mam powodów do zadowolenia. W przyszłości musimy popracować nad tym, aby więcej naszych ataków kończyło się punktami - przyznał Jouko Lindberg.
Korson Veto - VaLePa 0:3 (24:26, 22:25, 21:25)
KoVe: Laurila (2), Niemelä (21), Haapasalo (1), Seppänen (7), Piippo, Kankaanpää (12), Liukkonen (libero) oraz Pulkkinen (2), Kurppa (1), Nurminen (5).
VaLePa: Esko (6), Krastins (10), Jokinen T. (9), Jokinen E. (7), Venski (5), Kunnari (25), Hautamäki (libero) oraz Vahela.
Wygrana nad zespołem ETTA ucieszyła także siatkarzy z Tampere. W poprzednim meczu podopieczni Jussiego Heino ulegli dość gładko drużynie VaLePa i spadli na trzecie miejsce w ligowej tabeli. W sobotę ekipa Isku-Volley problemy napotkała tylko w premierowej odsłonie, która zakończyła się zwycięstwem gospodarzy 25:17. Trzy kolejne sety to pełna dominacja przyjezdnych.
- Na początku graliśmy zbyt wolno, dopiero z biegiem czasu udało nam się znaleźć odpowiedni rytm - wyjaśnił początkowy kryzys swojej drużyny trener Jussi Heino. Pomocną rękę w kierunku przeciwników wyciągnęli także gospodarze: - Prawdopodobnie łatwe zwycięstwo w pierwszym secie zbytnio nas odprężyło. Ponadto w szeregach Isku przebudził się Tuomas Tihinen. Od tego momentu moi zawodnicy wyglądali, jakby się bali, byli naprawdę wystraszeni. Cóż... mężczyźni to mężczyźni, a chłopcy to chłopcy - podkreślił zdenerwowany Olli Kuoksa.
ETTA - Isku-Volley Tampere 1:3 (25:17, 15:25, 18:25, 18:25)
ETTA: Bakalov (9), Mäkitupa (2), Nurminen (7), Karinen (10), Cielavs (21), Huuskonen (9), Rajala (libero) oraz Hedhili (1), Karanović, Keihäskoski, Kaksonen (2).
Isku-Volley: Kehoe (2), Ollikainen (5), Sinkkonen (9), Tihinen (26), Louhela (16), Silpo (11), Roininen (libero) oraz Heikkila (1), Kauppinen.
Dla zajmującej ostatnie miejsce w ligowej tabeli ekipy Tiikerit każdy zdobyty punkt jest na wagę złota. W sobotnim spotkaniu gracze z Kokkola stoczyli zacięty i emocjonujący bój z zespołem Loimu, który zakończył się wygraną "Tygrysów" 3-2. Bardzo dobre zawody rozegrał Adrian Szlubowski, który zapisał na swoim koncie aż 22 "oczka".
- Pierwsza partia przypominała bajkę. W kolejnych setach wszystko wróciło do normy, ale ogromnym pozytywem był fakt, że po słabszych fragmentach gry udawało nam się odbudowywać - mówił po meczu szkoleniowiec gości, Ismo Tuominen.
Raision Loimu - Tiikerit 2:3 (17:25, 25:14, 25:17, 22:25, 9:15)
Loimu: Rumpunen (8), Muagututia (12), Budinger (17), Tuomi (9), Sippola (1), Koivunen (12), Watten (libero) oraz Koppanen (4), Puputti (4).
Tiikerit: Keskisipilä (11), Kaattari (12), Anachkov (20), Szlubowski (22), Siirilä (12), Carrasco (2), Heikkilä (libero) oraz Joensuu, Haka, Kivenmäki.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.