Ligi zagraniczne | 2011-12-29 14:17:53 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna/ trentinovolley.it
W ostatnim spotkaniu ligowym czeski atakujący Trentino Volley – Jan Stokr zdobył statuetkę dla najlepszego zawodnika meczu. Podopieczny Radostina Stoytcheva w znacznym stopniu przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny, zdobywając aż 25 punktów.
Atakujący reprezentacji Czech już drugi rok występuje w zespole Trentino Volley. Zanim 29-letni zawodnik podpisał kontrakt z utytułowanym włoskim klubem, przez cztery lata grał w drużynie z Perugii. - Od kiedy rozpocząłem swoją przygodę z Serie A, doceniałem zespół z Trento, nawet gdy nie broniłem jego barw – przyznaje Jan Stokr. - Chciałbym występować w tej drużynie, tak długo jak to tylko możliwe. To jest jeden z moich celów na najbliższe lata – zdradza swoje sportowe marzenia na najbliższe lata, zawodnik Mistrza Włoch.
Jedyne czego Stokrowi brakuje w Trento to rodzina, która pozostała w Czechach. – Tak poza tym mam tutaj wszystko, pracuję z fantastyczną grupą ludzi – dodaje MVP, listopadowego spotkania o SuperPuchar Włoch. Od dwóch lat atakujący z czeskich Dacic, jest jednym z autorów sukcesów włoskiego super teamu. – Kiedy wszedłem po raz pierwszy do szatni, pomyślałem, że będę grał z najlepszymi zawodnikami na świecie. Juantorena czy Kaziyski, zawsze służą mi pomocną dłonią – dodaje Stokr.
W czwartek zespół z Trento, w ostatniej w tym roku ligowej konfrontacji zmierzy się z drużyną z Verony. Podopieczni Bruno Bagnoliego po pięciosetowej walce ulegli zespołowi z Modeny. Mistrzom Włoch zdecydowanie łatwiej będzie podejść do meczu przeciwko Marmi Lanza, gdyż w drugi dzień świąt wywieźli cenną wygraną z trudnego terenu, hali Spes Arena w Belluno. – Cieszymy się z wygranej w meczu przeciwko Sisleyowi, ale teraz musimy się skupić na drużynie z Verony – stwierdza MVP świątecznego meczu, Jan Stokr. - Czwartkowy mecz, będzie dla nas szczególnie ważny ponieważ zakończy naszą siatkarską podróż na ten rok kalendarzowy – dodaje atakujący Mistrza Włoch. – Chcemy wygrać, aby mieć jak najlepsze wspomnienia z minionych dwunastu miesięcy i w spokoju cieszyć się najbliższymi wolnymi dniami – z uśmiechem odpowiada, zawodnik Stoytcheva.
*Opracowała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.