Ligi zagraniczne | 2011-12-11 20:11:19 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Zespół Radostina Stoytcheva w czterech setach pokonał drużynę z Wiecznego Miasta. M. Roma Volley jedynie w trzeciej partii, okazała się być lepsza od zespołu Mistrza Włoch. Po raz kolejny z bardzo dobrej strony pokazał się Osmany Juantorena, który został uznany najlepszym zawodnikiem tego spotkania, zdobywając aż pięć punków bezpośrednio z zagrywki.
Potrójny blok Trentino zatrzymuje w ataku gospodarzy tego spotkania (3:6). Na pierwszej przerwie technicznej zawodnicy trenera Stoytcheva prowadzą trzema „oczkami” (5:8). W polu serwisowym pojawia się kubański przyjmujący Trentino Volley. Osmany Juantorena rozbija rywali w przyjęciu, swoimi mocnymi zagrywkami (7:16). Trydentczycy systematycznie powiększają przewagę dzięki wyśmienicie grającemu Juantorenie (7:19). W końcówce, Djurić blokuje atakującego Romy, Sabbiego (13:23). Blok greckiego środkowego, daje zwycięstwo w pierwszym secie zawodnikom Stoytcheva (13:25).
W drugim secie na boisku zostaje Della Lunga. Osmany Juantorena sprowadza na pierwszą przerwę techniczną obydwa zespoły (6:8). Po czasie dobrze w ataku spisuje się Sabbi (7:8). W kolejnych akcjach zdecydowanie lepiej, na boisku prezentują się zawodnicy Gianniego. Po czym, Zaytsev atakuje z „pipe”, wyprowadzając swoją drużynę na dwupunktowe prowadzenie (14:12). Mistrzowie Włoch doprowadzają do wyrównania (14:14). Na drugiej przerwie technicznej jednym oczkiem prowadzą Trydentczcy (15:16). Zawodnicy Gianiego ponownie, wychodzą na dwa punkty przewagi (19:17). Stoytchev prosi o czas dla swojego zespołu. Do remisowego wyniku, doprowadzają Klubowi Mistrzowie Świata (20:20). Zaytsev popisuje się atakiem o blok, obija ręce Birarelliego i Stokra (21:20). W kontrze skuteczną akcję ze skrzydła odnotowuje Jan Stokr (21:21). Po chwili w analogicznej sytuacji, świetnie spisuje się ze środka Emanuele Birarelli (21:22). Ponownie o czas dla swojego zespołu prosi Giani. Po chwili, Ivan Zaytsev posyła asa serwisowego na miarę prowadzenia Romy Volley (23:22). Tym razem o przerwę dla swojej drużyny prosi bułgarski trener Mistrza Włoch. Po ataku Kaziyskiego, Trento uzyskuje pierwszą piłkę setową (23:24). Bohaterem ostatniej akcji tego seta jest kapitan Trentino Volley. Matey Kaziyski blokuje Sabbiego, dając wygraną w drugim secie zawodnikom z okolic Dolomitów (23:25).
Trzeciego seta dobrze rozpoczynają Mistrzowie Włoch od trzypunktowego prowadzenia (3:6). Błędy własne zawodników z Trento doprowadzają do remisu (7:7). Na pierwszą przerwę techniczną obydwie drużyny sprowadza Sabbi skutecznym atakiem (8:7). Po przerwie, Birarelli w kontrze blokuje Maruottiego (8:8). W następnej akcji, w polu serwisowym myli się przyjmujący M. Roma Volley (9:10). W kontrze wyśmienitym zagraniem popisuje się Kaziyski (9:11). Po chwili, Juantorena zdobywa punkt bezpośrednio z zagrywki (9:12). Zawodnicy Gianiego doprowadząją do remisu, dzięki skutecznemu w ataku Zaytsevowi (12:12). Na boisku pojawia się Łukasz Żygadło. Na drugiej przerwie technicznej jednym „oczkiem” lepsi są gospodarze tej rywalizacji (16:15). Trwa wyrównana zacięta walka punkt za punkt. W końcówce trzeciego seta na prowadzenie wychodzą zawodnicy Gianiego (24:21). O czas prosi trener Stoytchev. Po przerwie, Zaytsev kończy trzeciego seta atakiem ze środka z drugiej linii (25:22).
Pierwsze piłki w czwartej partii, należą do gospodarzy tego spotkania. Zawodnicy Gianiego uzyskują trzypunktowe prowadzenie (6:3). Po chwili, Kaziyski blokuje atak przyjmującego Rzymian, Gabriele Maruottiego (6:4). Na pierwszej przerwie dwoma „oczkami” prowadzi zespół M. Roma Volley (8:6). Po czasie dobrym blokiem popisują się zawodnicy Stoytcheva (8:7). Po niesamowitej akcji w obronie zespół z Trento, wychodzi na jednopunktowe prowadzenie (9:10). Po czym drużyna bułgarskiego szkoleniowca powiększa przewagę do dwóch "oczek" (11:13). W kolejnej akcji, Zaytsev atakuje skutecznie ze środka z drugiej linii (12:13). Atakujący reprezentacji Bułgarii, Tsvetan Sokolov popisuje się asem serwisowym (12:14). Na drugiej przerwie technicznej prowadzi zespół Trentino Volley (13:16). Trydentczycy zdobywają kolejne „oczka” dzięki dobrej skuteczności w ataku Juantoreny (15:18). Po raz kolejny z dobrej strony pokazuje się kapitan Trentino, Matey Kaziyski. W końcówce obydwa czasy wykorzystuje Giani. Atakiem po bloku punkt zdobywa kapitan Mistrza Włoch (17:23). Skutecznym atakiem czwartego seta zamyka niekwestionowany bohater tego spotkania, Osmany Juantorena (17:25).
M. Roma Volley-Itas Diatec Trentino 1:3 (13:25, 23:25, 25:22, 17:25)
M. Roma Volley: Lebl, Boninfante, Zaytsev, Passier, Sabbi, Maruotti, Paparoni (L); Bencz, Paolucci;
Itas Diatec Trentino: Raphael, Juantorena, Birarelli, Stokr, Kaziyski, Djurić, Bari (L); Della Lunga, Colaci (L), Sokolov, Żygadło;
MVP: Osmany Juanotrena.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.