Ligi zagraniczne | 2011-12-11 22:45:18 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
W niedzielny wieczór odbyły się dwa spotkania fińskiej ekstraklasy. Zespół ETTA potrzebował zaledwie trzech partii, aby uporać się z ekipą z Muurame, natomiast w Savonlinna doszło do pięciosetowej walki, która zakończyła się zwycięstwem gospodarzy nad drużyną Korson Veto.
- Jutro także jest dzień - mówił po wczorajszej przegranej z Team Lakkapää szkoleniowiec siatkarzy z Muurame. Nowy dzień nie przyniósł jednak punktów podopiecznym Shailena Ramdoo. W wyjazdowym meczu w Oulu zespół MuurLe przegrał 0-3 i praktycznie tylko w jednej partii nawiązał wyrównaną walkę z rywalami.
- Zagraliśmy dzisiaj znacznie gorzej, niż wczoraj - przyznał Ramdoo i dodał, że zła postawa jego drużyny wcale nie oznacza, iż przeciwnicy zaprezentowali się dobrze. W ocenie szkoleniowca w Muurame ogromny wpływ na to, co działo się na boisku miał sędzia, który nie spisywał się tego dnia najlepiej.
ETTA - MuurLe 3:0 (25:19, 25:22, 25:18)
ETTA: Hedhili (3), Karinen (8), Karanović (9), Cielavs (18), Keihäskoski, Huuskonen (6), Pahtaja (libero) oraz Rajala, Bakalov (7), Mäkitupa (2).
MuurLe: Cavalari (2), Antila (3), Heiskanen (9), Ikonen (6), Simović (16), Silva (6), Korhonen (libero) oraz Kaura-Aho, Vuorinen.
Spotkanie w Savonlinna można podzielić na dwie części. Pierwsza z nich należała do gospodarzy, którzy szybko przejęli kontrolę nad grą i po nieco ponad 40 minutach walki prowadzili 2-0. W drugiej części meczu do głosu doszli siatkarze z Vantaa. Dobra postawa Toniego Kankaanpää i Jussiego Niemelä pozwoliły gościom doprowadzić do tie-breaka i tym samym zapewnić ekipie z dzielnicy Korso przynajmniej jeden cenny punkt. W decydującym secie ponownie lepsza była Saimaa, która wygrała 15:12 i całe spotkanie 3-2.
- Pierwsze dwie partie ułożyły się po naszej myśli. Z powodu bólu pleców w wyjściowej szóstce zabrakło podstawowego libero, Mikko Sairanena, jednak jego zmiennik, Eetu Pennanen, spisał się bardzo dobrze. Świetne zawody rozegrał także Luis Arias. Zdobyliśmy w weekend pięć punktów, co nas bardzo cieszy - mówił po meczu Pertti Pyykkö, szkoleniowiec Saimaa Volley.
W zupełnie innym tonie wypowiadał się o grze swoich podopiecznych trener Jouko Lindberg: - Przed dwie premierowe odsłony zastanawiałem się, czy zespół chce walczyć o zwycięstwo. W naszej grze wyraźnie brakowało sportowej agresji. Później na szczęście się to zmieniło.
Saimaa Volley - Korson Veto 3:2 (25:18, 25:22, 18:25, 23:25, 15:12)
Saimaa: Sauss (23), Seppänen (13), Muukkonen (7), Juntura (4), Väisänen (10), Arias (33), Pennanen (libero) oraz Karjalainen, Häyrinen, Sairanen, Wartiainen.
KoVe: Laurila (2), Niemelä (18), Merisaar (9), Haapasalo (6), Seppänen (9), Kankaanpää (24), Liukkonen (libero) oraz Pulkkinen (8), Piippo, Kuosmanen (1), Laakso (1).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.