Ligi zagraniczne | 2011-11-05 21:33:34 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Siatkarze z Kokkola zapisali na swoim koncie pierwszy punkty w tym sezonie. Podopieczni Ismo Tuominena na własnym parkiecie pokonali Sun Volley 3-2 i opuścili ostatnią lokatę w ligowej tabeli. Swoje mecze wygrały także ekipy z Tampere, Loimaa i Oulu.
Gracze z Tampere dosyć szybko uporali się ze swoimi rywalami. Jedyne problemy, z jakimi musieli zmagać się podopieczni Jussiego Heino, miały miejsce w dwóch premierowych odsłonach. Pierwsza partia padła łupem gości, którzy mecz rozpoczęli od mocnego uderzenia, natomiast w drugim secie ekipa Isku-Volley dopiero po walce na przewagi mogła cieszyć się z wygranej. Trzecia i czwarta partia przebiegały już pod kontrolą gospodarzy, którzy po ponad półtoragodzinnej grze dopisali do swojego konta trzy cenne "oczka".
- Podjęliśmy dzisiaj duże ryzyko w każdym elemencie, którego celem była walka o wygraną. Niestety, taka gra przyniosła nam więcej strat, niż zysków - przyznał szkoleniowiec zespołu z Vantaa. - W czwartym secie rywale całkowicie nas złamali - dodał Jouko Lindberg.
- Zdobyliśmy trzy punkty i to jest najważniejsze, zwłaszcza, że w dzisiejszym meczu mieliśmy naprawdę sporo problemów - powiedział po spotkaniu Jussi Heino. Szkoleniowiec gospodarzy docenił także postawę rywali: - Na duże brawa zasługuje rozgrywający gości, Petteri Laurila, który bardzo dobrze kierował grą swojego zespołu przy naprawdę złym przyjęciu.
Isku-Volley - Korson Veto 3:1 (20:25, 29:27, 25:22, 25:17)
Isku-Volley: Kehoe (3), Sinkkonen (9), Tihinen (24), Muurinen (7), Louhela (7), Kruuda (4), Roininen (libero) oraz Ollikainen (2), Kauppinen (1), Silpo (11), Martell (8).
KoVe: Laurila (2), Niemelä (12), Haapasalo (7), Seppänen (15), Pulkkinen (11), Merisaar (11), Liukkonen (libero) oraz Piippo (2), Kuosmanen (2), Kurppa (2).
Spotkanie w Rovaniemi rozpoczęło się od wygranej gości, jednak w kolejnych dwóch partiach ekipą dominującą byli podopieczni trenera Veinbergsa. W czwartej odsłonie siatkarze z Oulu zerwali się do walki i po zaciętej grze zachowali więcej zimnej krwi w końcówce, co pozwoliło im doprowadzić do tie-break'a. Tutaj ponownie doszło do wyrównanej rywalizacji i gry na przewagi. Ostatecznie mecz padł łupem drużyny prowadzonej przez Olliego Kuoksa.
W zespole Lakkapää zabrakło dwóch podstawowych graczy - kanadyjskiego atakującego Davina St. Pierre'a, który nie wrócił jeszcze do zdrowia po urazie stawu skokowego, oraz libero, Villego Vänskä.
- Cieszę się, że ponownie zaczęliśmy zdobywać punkty - powiedział po meczu Olli Kuoksa. - Po dzisiejszym spotkaniu widzę wiele pozytywów. Bardzo dobrze funkcjonowało przyjęcie w naszej ekipie, popełniliśmy także mniej błędów niż drużyna z Rovaniemi. Jako trener chciałbym jednak widzieć jeszcze lepszą grę, na wyższym poziomie - dodał.
- W przeciwieństwie do przeciwników, popełniliśmy całą masę błędów w ataku - aż 19. Brak podstawowego atakującego oraz libero był jednak aż nadto widoczny i zdecydowanie odbił się na naszej grze - przyznał szkoleniowiec gospodarzy, Normunds Veinbergs.
Team Lakkapää - ETTA 2:3 (18:25, 25:16, 25:21, 23:25, 15:17)
Team Lakkapää: Kietäväinen (11), Palokangas (21), Dailey (14), Määttä (7), Kouki (13), Sirviö (12), Durbin (libero) oraz Koskela (10), Ylitalo.
ETTA: Bakalov (2), Mäkitupa (1), Karinen (2), Karanović (19), Cielavs (21), Huuskonen (10), Pahtaja (libero) oraz Hedhili (9), Rajala (libero), Nurminen (7), Keihäskoski (1).
Zespół z Loimaa nadal nie zwalnia tempa. Gracze Hurrikaani wygrali siedem z ośmiu dotychczas rozegranych spotkań i pewnie utrzymują się na pozycji lidera fińskiej ekstraklasy. W dzisiejszym meczu podopieczni podopieczni Villego Kakko w czterech setach pokonali ekipą Saimaa Volley i dopisali do swojego konta pełną pulę punktów.
Meczu z pewnością miło wspominać nie będzie Eetu Häyrinen. W trakcie pierwszej partii atakujący doznał kontuzji i do końca spotkania nie pojawił się już na parkiecie.
- To był naprawdę "męski" mecz - ocenił szkoleniowiec gospodarzy. - Nie można jednak nie zauważyć, że w pewnym momencie zabrakło nam koncentracji. Mam nadzieję, że w trakcie jutrzejszego meczu przeciwko ekipie z Vantaa podobna sytuacja się nie powtórzy - dodał Kakko.
- Musieliśmy sobie dzisiaj poradzić w dość eksperymentalnym składzie, ponieważ już w pierwszych akcjach meczu kontuzji nabawił się nasz podstawowy atakujący. Muszę jednak przyznać, że zaprezentowaliśmy się z dobrej strony, a kibice obserwowali naprawdę ciekawą walkę - ocenił Pertti Pyykkö, szkoleniowiec zespołu z Savonlinna.
Hurrikaani - Saimaa Volley 3:1 (25:18, 25:19, 23-25, 25:22)
Hurrikaani: Penttinen (1), Kaatrasalo (12), Hernandez (21), Moilanen (11), Anttila (13), Petrusevics (12), Mäntylä (libero) oraz Vehviläinen, Niskakangas (6), Kartano, Mäkitalo.
Saimaa: Seppanen (18), Häyrinen, Muukkonen (5), Juntura (2), Väisänen (3), Sauss (22), Sairanen (libero) oraz Pennanen (13), Karjalainen.
Po dzisiejszym spotkaniu gracze z Kokkola mogli cieszyć się z pierwszych punktów w tym sezonie. Ekipa "Tygrysów" po zaciętej walce pokonała na własnym parkiecie Sun Volley Oulu 3-2 i po raz pierwszy opuściła ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Bardzo dobre zawody rozegrał Adrian Szlubowski. Polak zapisał na swoim koncie 16 "oczek". Kolejnym bohaterem spotkania był młody libero, Lauri Kerminen, który w najważniejszych momentach popisywał się fenomenalnymi obronami. - To bardzo ważne zwycięstwo. W końcu zaprezentowaliśmy dobrą siatkówkę i pokazaliśmy, że umiemy grać zespołowo. Dzisiejsza wygrana to z całą pewnością duży krok do przodu - przyznał szczęśliwy Kerminen.
Radości ze zwycięstwa nie krył także szkoleniowiec gospodarzy, Ismo Tuominen: - Myślę, że kluczem do wygranej był fakt, że udało nam się przejąć kontrolę nad grą. Jeśli utrzymamy się na takim poziomie i będziemy popełniać mniej błędów, to może być naprawdę dobrze - powiedział po spotkaniu. Trener "Tygrysów" nie chciał wyróżniać nikogo indywidualnie, ponieważ uznał, że cały zespół zagrał dobrze, jednak poproszony o komentarz przyznał, że wrażenie zrobił na nim rozgrywający, Eric Wooldridge: - Eric rozegrał dzisiaj najlepsze zawody w tym sezonie, co jednak nie oznacza, że jego dyspozycja nie może się jeszcze poprawić.
Trener gości za główną przyczynę porażki uznał zbyt dużą ilość pomyłek, jakie popełnili jego podopieczni: - Ponad 36 błędów własnych to zdecydowanie zbyt wiele - ocenił Sami Kurttila. - Muszę jednak dodać, że nie małą rolę odegrała również postawa rywali. Siatkarze z Kokkola przez cały czas poprawiają swoją grę - dodał.
Tiikerit - Sun Volley Oulu 3:2 (20:25, 14:25, 26:24, 25:19, 15:9)
Tiikerit: Keskisipilä (11), Kaattari (14), Szlubowski (16), Siirilä (16), Mutka (14), Wooldridge (5), Kerminen (libero) oraz Joensuu, Anachkov (1), Kivenmäki.
Sun Volley: Hautala (8), Parkkisenniemi (5), Aho (10), Hakala (18), Savimäki (15), Kangaskokko (21), Rajala (libero) oraz Sorvoja (3), Soares, Aitta (1), Kallioniemi.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.