Ligi zagraniczne | 2011-11-01 19:56:40 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Drużyna Klubowych Mistrzów Świata, w czterech setach pokonała zespół Bre Banca Lannutti Cuneo w walce o Superpuchar Włoch. W spotkaniu rozgrywanym w Cagliari, lepsi okazali się podopieczni Radostina Stoytcheva, zdobywając tytuł jakiego w swojej kolekcji jeszcze nie posiadali.
Set rozpoczyna się od trzypunktowego prowadzenia Trentino Volley (4:7). Po tym, jak Mastrangelo łapie na bloku Kaziyskiego, a Visotto skutecznie atakuje ze skrzydła zapisuje się wynik 7:7. Na drugiej przerwie technicznej podopieczni Giulinelliego przegrywają czterema punktami (13:16). Po czasie w polu zagrywki pojawia się Nikola Grbic, który swoim serwisem demoluje przyjęcie rywali, doprowadzając tym samym do remisu (16:16). Radostin Stoytchev prosi o czas dla swojej drużyny. Serbski rozgrywający posyła kolejnego asa serwisowego (17:16). Do wyrównania wyniku doprowadza Matey Kaziyski, atakiem ze skrzydła (1:17). Trwa wyrówna walka punkt za punkt (19:19). Brazylijczyk Leandro Visotto, który stawił się w polu zagrywki posyła kolejnego asa serwisowego (21:20). Stoytchev od razu reaguje prosząc o drugi czas. Po przerwie z bardzo trudnej sytuacji ratuje swoją drużynę Osmany Juantorena, doprowadzając do remisu (21:21). W kolejnej akcji, przyjmujący Cuneo, przepycha piłkę na siatce uniemożliwiając rozegranie Raphaelowi (21:22). O przerwę tym razem prosi Giulineli. Na środku blokowany jest Fortunato (21:23). W kolejnej akcji tym samym rewanżują się Piemontczycy, zatrzymując Juantorenę (22:23). Autowa zagrywka Wijsmansa daje pierwszą piłkę setową Trydentczykom (22:24). Asem serwisowym drugiego seta kończy MVP ostatnich Klubowych Mistrzostw Świata (22:25).
Drugi set rozpoczyna się od autowego ataku Lenadro Visotto (0:1). Brazylijczyk nie myli się dwukrotnie z rzędu, mamy remis (1:1). Po chwili, blokowany jest Juantorena, po czym Kubańczyk rewanżuje się mocnym atakiem w kolejnej akcji (2:2). Także w kolejnej akcji główną postacią jest Juantorena, który mocnym serwisem demoluje przyjęcie goście, a następnie w kontrze ze środka z drugiej linii zdobywa cenny punkt dla swojej drużyny (2:3). Trydentczycy wychodzą na dwupunktowe prowadzenie (2;4). Trener Giulinelli od razu reaguje, biorąc czas. Po przerwie przewaga Mistrza Włoch maleje do jednego oczka (3:4). Na pierwszej przerwie technicznej z przewagą trzech punktów schodzą zawodnicy Stoytcheva (5:8). Nie do zatrzymania na środku jest Mitar Djurić (5:9). Po drugiej stronie siatki nie myli się z lewego skrzydła Wijsmans (7:10). Błąd podwójnego odbicia zostaje odgwizdany Grbiciowi (7:12). Od razu na sytuację na boisku reaguje Falvio Giulinelli , przerywając grę. Po przerwie kolejny błąd własny popełnia zespół z Cuneo (7:13). Słabszą część gry Piemontczyków przerywa dobrym atakiem Leandro Visotto (8:13). Po chwili błąd przejścia środkowej linii boiska popełnia Raphael (9:13). Po świetnej obronie Bariegow kontrze, Wijsmans atakuje w siatkę (9:16). W kolejnej akcji punkt bezpośrednio z zagrywki zdobywa Jan Stokr (12:19). Po przerwie na żądanie Stoytcheva, blokowany jest Kaziyski (15:19). Dobrą passę w polu zagrywki serwisem w siatkę kończy Nikola Grbic (15:20). W kolejnej akcji na prawym skrzydle w bloku popracował Visotto blokując Juantorenę (17:20). Trydentczycy nie dają się wybić z rytmu gry, Raphael popisuje się kiwką za blok (17:21). Przesunięta krótka Rossiego z Grbicem, kończy się atakiem w siatkę (18:23). Rywale zmniejszają przewagę asem serwisowym Visotto (20:23). W kolejnej akcji pierwszą piłkę setową drużynie z Trento daje Jan Stokr (20:24). Zespołowi Trentino Volley, wygraną w drugim secie zapewnia zablokowany atak Visotto (20:25).
Od skutecznego bloku na Kaziyskim drugą partię rozpoczynają Piemontczycy (0:1). Po mocnej zagrywce Juantoreny, N’Gapeth posyła piłkę w aut (2:4). W kolejnej akcji asem serwisowym popisuje się Kubańczyk grający w barwach drużyny z Trento (3:4). Przechodzącą piłkę kończy Mitar Djurić, doprowadzając do remisu (5:5). Po długiej akcji, Stokr daje kolejne oczko swojej drużynie (6:6). Kapitan Trentino Volley, asem serwisowym wysuwa swoją drużynę pierwsze prowadzenie w trzecim secie (7:8). Po przerwie Wout Wijsmans doprowadza do wyrównania (8:8). W kolejnej akcji ponownie dobrze, spisuje belgijski przyjmujący zespołu z Cuneo (9:9). Trwa zacięta walka punkt za punkt (11:11). W kolejnej akcji zablokowany zostaje przyjmujący Trentino Volley, Kaziyski (11:12). Po autowym ataku bułgarskiego przyjmującego z regionu Trydentu, na dwupunktowe prowadzenie wychodzą zawodnicy Giulinelliego (13:11). Djurić zmniejsza prowadzenie rywali atakiem ze środka (13:12). Na drugiej przerwie technicznej trzema oczkami prowadzą zawodnicy Cuneo (16:13). Po przerwie ręki w polu serwisowym nie zwalnia Leandro Neves Visotto (17:13). Jan Stokr przełamuje słabszy moment gry swojej drużyny (17:14). W kontrze jeszcze raz dobrze spisuje się Czech (15:17). Wout Wijsmans asem serwisowym powiększa przewagę nad rywalem (20:16). Birarelli przełamuje niemoc w ataku swojej drużyny, zdobytym punktem po akcji ze środka (17:20). Kaziyski posyła piłkę w aut (17:22). O czas prosi Radostin Stoytchev. Za sprawą zagrywki w aut Lanzy, trzeciego seta wygrywa Cuneo (18:25).
Czwarta partia rozpoczyna się punktu zdobytego kontrze przez Juantorenę (0:1). Zawodnicy Trentino Volley, dwukrotnie dobrze spisują się w bloku, wychodząc na początku czwartego seta na prowadzenie (2:4). Zatrzymany zostaje także Juantorena (5:5). Po chwili, w ataku Visotto dotyka górnej taśmy (5:7). Stokr łapie na pojedynczym bloku Wijsmansa, czym sprowadza obydwie drużyny na pierwszą przerwę techniczną (5:8). Trydentczycy utrzymują trzypunktową przewagę, Juantorena atakuje po bloku w aut (9:12). W kolejnej akcji Birarelli zdobywa punkt po skutecznej akcji ze środka (10:13). Para Stokr – Djurić skutecznym blokiem zatrzymuje Wijsmansa (11:15). Po drugiej przerwie technicznej nadal wyśmienicie funkcjonuje blok Trydentczyków (11:17). O czas dla swojej drużyny prosi Flavio Giulinelli, szkoleniowiec drużyny z Cuneo. Visotto popisuje się atomowym atakiem (12:17). Przewaga Trentino Volley wzrasta z każdym atakiem (12:19). Drugi czas wykorzystuje trener Piemontczyków. Po czasie, Patriarcha posyła piłkę bezpośrednio w aut bez bloku (14:20). Na boisku pojawia się Łukasz Żygadło. Tym razem punktowym blokiem popisują się zawodnicy z Cuneo. W kolejnej akcji blokowany jest Jan Stokr (18:22). Stoytchev prosi o czas. Grbic zapisuje asa serwisowego (19:22). Rozgrywający Cuneo posyła piłkę w aut (19:23). Juantorena daje Trydentczykom Superpuchar Włoch (20:25).
Bre Banca Lannutti Cuneo – Itas Diatec Trentino 1:3
(22:25, 20:25, 25:18, 20:25)
Składy drużyn:
Bre Banca Lannutti Cuneo: Grbic, Wijsmans, N'Gapeth, Visotto, Fortunato, Mastrangelo, Henno (L) Rossi, Patriarca
Itas Diatec Trentino: Kaziyski, Raphael, Juantorena, Djurić, Birarelli, Bari (L) Lanza, Della Lunga, Żygadło
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.