Ligi zagraniczne | 2011-10-13 21:39:32 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
W dniu dzisiejszym dobiegły końca zmagania 1. rundy Pucharu Finlandii. Do kolejnego etapu awansowało osiem drużyn, które w przyszłym tygodniu rozpoczną walkę o wejście do półfinałów.
Preeliminacje:
Susiraja Volley - Riento-Joensuu 1:3 (19:25, 26:24, 14:25, 11:25)
Alavieskan Viri - Himangan Roima 3:2 (25:23, 20:25, 18:25, 25:21, 15:11)
Runda kwalifikacyjna:
PUS-Volley - Vantaan Lentopallo 2:3 (28:26, 21:25, 24:26, 25:20, 14:16)
Nakkilan Paterit - Auran Vannas 0:3 (15:25, 20:25, 9:25)
HuKi Jyväskylä - Kyyjärven Kyky 0:3 (19:25, 21:25, 19:25)
Team Trust Perintä - Riento-Joensuu 1:3 (19:25, 24:26, 25:23, 23:25)
Vasan Kiisto - Alavieskan Viri 3:1 (25:8, 22:25, 25:14, 25:17)
Kosken Kaiku - Liedon Parma 3:2 (19:25, 18:25, 25:22, 26:24, 15:12)
Kiikoisten Kirma - Akaa-Volley 0:3 (0:25, 0:25, 0:25)
1. runda:
Drużyna Sun Volley udanie rozpoczęła zmagania w Pucharze Finlandii. Siatkarze z Oulu bez większych problemów pokonali zespół Napapiirin Palloketut 3-1.
Gracze z Rovaniemi tylko w dwóch partiach nawiązali walkę z rywalami. Wysoką skutecznością w ataku popisał się przyjmujący Sun Volley, Anssi Hakala, który zapisał na swoim koncie 16 "oczek". Nie gorzej spisali się także środkowi, Janne Kangaskokko i Tuomas Hautala, którzy łącznie dopisali do konta swojego zespołu 13 punktów. Nieco słabiej wypadli za to młodzi atakujący mistrza Finlandii z sezonu 2009/2010.
Napapiirin Palloketut - Sun Volley 1:3 (11:25, 22:25, 25:22, 16:25)
Gospodarze przystąpili do spotkania 1. rundy Pucharu Finlandii nieco zdenerwowani, co przełożyło się na ich grę. Siatkarze z Akaa nie potrafili zatrzymać mocnych ataków rywali, którzy w pierwszej partii gładko zwyciężyli 25:17. Łatwa wygrana zdekoncentrowała graczy z Raisio, co pozwoliło podopiecznym Risto Lahtiego rozwinąć skrzydła w kolejnej odsłonie. Z dobrej strony pokazali się atakujący Lasse Kivelä oraz rozgrywający Hasse Mattila. Set zakończył się wynikiem 25:14 i rywalizacja rozpoczęła się niejako od nowa. Trzecia partia także należała do gospodarzy, którzy ani na moment nie zwolnili tempa. Wyrównana walka toczyła się do dwudziestego punktu, kiedy to zespół Akaa-Volley odskoczył przeciwnikom. Dzięki zwycięstwu 25:22 drużyna z Zachodniej Finlandii objęła prowadzenie w meczu. W czwartym secie do głosu doszli ponownie zawodnicy Raision Loimu. Doskonale spisywał się środkowy gości, Kimmo Kutinlahti, który w dużej mierze przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny w tej odsłonie (25:16). Tie-break od początku układał się pod dyktando graczy Ruslana Zhbankova. Podczas zmiany stron siatkarze z Raisio prowadzili dwoma punktami, a w kolejnych akcjach ich przewaga stopniowo rosła. Ostatecznie doświadczona ekipa z ekstraklasy pokonała 1-ligowych rywali 15:9 i w całym spotkaniu 3-2.
Akaa-Volley - Raision Loimu 2:3 (17:25, 25:14, 25:22, 16:25, 9:15)
Drużyna z Loimaa objęła prowadzenie już na samym początku spotkania. Bardzo dobrze spisywali się dwaj przyjmujący, Jimmy Hernandez oraz Aivars Petrusevics, którzy swoimi atakami co chwilę "nokautowali" rywali za siatką. W pierwszej partii gospodarzom udało się zdobyć zaledwie 11 punktów, z czego tylko 7 było wynikiem ich własnych akcji. Pozostałe dwie odsłony także padły łupem gości. Gracze Hurrikaani wygrali odpowiednio 25:15 i 25:16, a tym samym awansowali do kolejnej fazy pucharowych zmagań.
Pomimo wysokiej porażki na słowa uznania zasługują młodzi zawodnicy z Koski Tl. Jasnymi postaciami swojego zespołu byli z pewnością 19-letni atakujący Niko Muurinen oraz jego rówieśnik, przyjmujący Klaus Laaksonen. Ten drugi w całym spotkaniu zdobył 8 "oczek" przy 62% skuteczności. W zespole z Loimaa najwięcej punktów zapisał na swoim koncie Aivars Petrusevics - 15.
W meczu nie wystąpił reprezentacyjny libero ekipy Hurrikaani, Jesse Mäntylä, który narzekał na ból kolana. Jego miejsce zajął Jani Niskakangas.
Kosken Kaiku - Hurrikaani-Loimaa 0:3 (11:25, 15:25, 16:25)
Pierwszoligowa ekipa z Joensuu zaledwie w jednej partii potrafiła przeciwstawić się rywalom i stoczyć z nimi wyrównany bój, który po walce na przewagi zakończył się wygraną gospodarzy 27:25. W pozostałych trzech setach na parkiecie wyraźnie dominowali goście, którzy zwyciężyli odpowiednio do 16, 18 i 11.
W pierwszej odsłonie gracze z Savonlinna błyskawicznie odjechali swoim rywalom i po zaledwie kilku minutach gry prowadzili 7:0. Piekielnie silnymi atakami popisywał się łotewski przyjmujący, Romans Sauss. Gospodarze starali się odrabiać straty, jednak proste błędy, jakie popełniali, uniemożliwiły im skuteczną pogoń. Druga partia dostarczyła znacznie więcej emocji kibicom. Od stanu 9:14 w szeregi graczy z Joensuu wstąpiły nowe siły, dzięki którym podopieczni Kariego Rissanena wyrównali, a po kolejnej skutecznej akcji wyszli na prowadzenie 15:14. Gospodarze do samego końca nie stracili koncentracji, udanie atakowali i po zbiciu Joonasa Ryhänena mogli cieszyć się z wygranego seta. Dwie ostatnie odsłony to popis gry przyjezdnych. Szczególnie w czwartej partii widoczna była przepaść dzieląca obie ekipy. Doskonałe zawody rozegrał bułgarski atakujący zespołu z regionu Saimaa, Zlatin Georgiev, który grał na niemalże 100% skuteczności.
Riento-Joensuu - Saimaa Volley 1:3 (16:25, 27:25, 18:25, 11:25)
Celem zespołu z Vammala w starciu z drugoligową drużyną Auran Vannas było zwycięstwo oraz zachowanie jak najwięcej sił i uniknięcie kontuzji. Dwa cele udało się zrealizować - VaLePa wygrała 3-1, nikt nie odniósł żadnego urazu, jednak mecz wymagał większego wysiłku ze strony gości, niż się spodziewano. Dwie pierwsze partie zakończyły się takim samym wynikiem, przyjezdni zwyciężyli 25:18, ale nie przyszło im to z łatwością. Gospodarze stawili zacięty opór, co przyniosło im korzyści w kolejnej odsłonie, którą siatkarze z Aura wygrali 25:20. W czwartym secie zespół prowadzony przez Ugisa Krastinsa wrócił do swojego poziomu gry i nie pozwolił rywalom do ponowne rozwinięcie skrzydeł. Partia zakończyła się wynikiem 25:17.
Auran Vannas - VaLePa 1:3 (18:25, 18:25, 25:20, 17:25)
W pojedynku klubów z Vantaa lepsi okazali się siatkarze z dzielnicy Korso, którzy zwyciężyli 3-0. W pierwszym secie "goście" gładko uporali się z rywalami. Druga partia okazała się znacznie bardziej zacięta, jej rozstrzygnięcie nastąpiło dopiero po walce na przewagi. Więcej zimnej krwi w końcówce zachowali gracze prowadzeni przez Jauko Lindberga i to oni wygrali 28:26. Trzecia odsłona to ponownie wyraźna dominacja zespołu Korson Veto, którzy pozwolili gospodarzom meczu na zdobycie zaledwie czternastu punktów.
Vantaan Lentopallo - Korson Veto 0:3 (17:25, 26:28, 14:25)
Faworytem spotkania w Vaasa bez wątpienia byli goście, którzy nie zawiedli swoich kibiców i szybko uporali się z rywalami. W pierwszej partii gospodarzom udało się ugrać zaledwie 17 "oczek", w drugiej partii ich dorobek zwiększył się o dwa punkty. Trzeci set również przebiegał pod pełną kontrolą "Tygrysów". W kolejnej rundzie siatkarze z Kokkola zmierzą się z ekipą Hurrikaani Loimaa.
Vasan Kiisto - Kokkolan Tiikerit 0:3 (17:25, 19:25, 17:25)
W ostatnim meczu 1. rundy Pucharu Finlandii zespół z Kyyjärvi mierzył się z ekipą Muuramen Lentopallo. W pierwszej odsłonie goście bez większych problemów udowodnili swoją wyższość nad rywalami, w drugiej partii gra nabrała znacznie więcej rumieńców. Do samego końca nie było wiadomo, kto ostatecznie przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść, o wygranej żółto-czarnych 25:23 zadecydowały pojedyncze niuanse. Trzecia partia to ponownie wyraźna dominacja siatkarzy z Muurame.
Kyyjärven Kyky - Muuramen Lentopallo 0:3 (17:25, 23:25, 18:25)
2. runda (19.10.2011):
Raision Loimu - KoVe
VaLePa - MuurLe
Saimaa Volley - Sun Volley
Tiikerit - Hurrikaani
Półfinały:
Hurrikaani / Tiikerit - Sampo
Isku-Volley - VaLePa / MuurLe
Etta - Loimu / Kove
Saimaa Volley / Sun Volley - Team Lakkapää
* źródło: sunvolley.fi, akaa-volley.sporttisaitti.com, hurrikaani.fi, liigariento.org, valepa.fi.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.