Ligi zagraniczne | 2011-03-22 12:49:33 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mevza.volleynet.at
Siatkarze ACH Volley Bled zostali mistrzami tegorocznych rozgrywek MEVZA. W finale zespół ze Słowenii pokonał austriacki Hypo Tirol Innsbruck 3-0 i po raz czwarty w historii stanął na najwyższym podium ligi środkowoeuropejskiej. Brązowe medale przypadły drużynie Marina Kastela z Chorwacji.
Początek spotkania nie wskazywał tak szybkiego rozstrzygnięcia meczu. W pierwszym secie to "Tyrolczycy" jako pierwsi osiągnęli przewagę, którą jednak szybko stracili. Doskonale spisywał się Uros Kovacevic, co zaowocowało zwycięstwem graczy z Bledu 25:22.
W drugiej partii podopieczni Stefana Chrtianskiego prowadzili 12:9, jednak ich rywale popisali się serią zdobytych punktów i szybko odskoczyli gospodarzom finałowego meczu. Bardzo dobrze funkcjonował blok w słoweńskiej ekipie, bez zarzutu wyglądało także przyjęcie. Set zakończył się takim samym wynikiem, jak poprzednia odsłona - 25:22.
Trzecia partia dostarczyła kibicom najwięcej emocji. Zacięta walka trwała do ostatniej piłki, atmosferę podgrzewały także decyzje arbitrów, z którymi kilkakrotnie nie mogli pogodzić się siatkarze z Innsbrucka. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali podopieczni Igora Kolakovića i to oni zwyciężyli 26:24, a w całym spotkaniu 3-0.
finał:
ACH Volley Bled - Hypo Tirol Innsbruck 3:0 (25:22, 25:22, 26:24)
Do meczu o trzecie miejsce podopieczni Igora Simuncica przystąpili bez kontuzjowanych Petera Divisa i Geralda Reisera, co wyraźnie odbiło się na wyniku pierwszej partii. Gracze Posojilnicy praktycznie bez walki przegrali 14:25.
W drugim secie Austriacy pokazali się z zupełnie innej strony i zaprezentowali kibicom znacznie lepszą grę. Ich determinacja i wysoka skuteczność we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła pozwoliła nie tylko wyrównać stan meczu, ale także wyjść na prowadzenie po zwycięstwie w trzeciej odsłonie 25:18.
Siatkarze z Kasteli nie zamierzani się poddawać i po dwóch przegranych partiach zmobilizowali się i doprowadzili do decydującego o wszystkim tie-breaka. Bardzo dobrze spisywali się chorwaccy przyjmujący, którzy w dużej mierze przyczynili się do końcowego sukcesu swojej drużyny. W piątej partii zawodnicy Mariny przegrywali 1:3, jednak udało im się odrobić straty i wyjść na prowadzenie. Ostatecznie też to oni zwyciężyli seta 16:14 i cały mecz 3-2.
Podopieczni Igora Simuncica po raz pierwszy w tym sezonie ulegli ekipie z Kasteli. We wcześniejszych trzech spotkaniach, jakie zespoły rozegrały we wcześniejszej fazie ligi środkowoeuropejskiej, a także w Pucharze Challenge, za każdym razem lepsi byli gracze z Austrii.
mecz o 3. miejsce:
OK Mladost Marina Kastela - SK Posojilnica Aich/Dob 3:2 (25:14, 19:25, 18:25, 25:23, 16:14).
Cztery najlepsze zespoły tegorocznych rozgrywek MEVZA:
1. Ach Volley Bled
2. HYPO TIROL Volleyballteam
3. Marina Kastela
4. SK Posojilnica Aich/Dob
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.