Rzeszowianki kolejny raz pokazały, że na swoim terenie są bardzo groźne. Dziś o ich sile przekonały się wrocławianki, które z Podkarpacia wracają bez punktów. Pierwsze dwie partie zdecydowanie lepiej rozegrały reprezentantki Developresu. Gospodyniom udawało się "odskoczyć" rywalkom na kilka "oczek", co pozwoliło im na spokojne kontrolowanie gry. Trzeci set było nieco bardziej wyrównany, jednak Impelkom nie udało się odwrócić losów pojedynku. Podopieczne trenera Lorenzo Micellego bardzo dobrze spisały się w ataku zdobywają w tym elemencie 40 "oczek", przy 27 wrocławianek. Statuetka MVP powędrowała w ręce Moniki Ptak.
[TAURON Liga]»