TAURON Liga | 2020-01-19 08:01:14 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: budowlanilodz.pl/
- W dniu 18 stycznia br. o godzinie 17:00 miało dojść do spotkania 14. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet, w którym Grot Budowlani Łódź mieli zmierzyć się z zespołem Wisły Warszawa. Niestety z przyczyn od nas niezależnych nie doszło do tego spotkania - możemy przeczytać na oficjalnej stronie klubu z Łodzi.
Drużyna ze stolicy cztery godziny przed rozpoczęciem meczu wydała oświadczenie o tym, że nie przyjedzie do Łodzi. W tej sytuacji klub Grot Budowlanych na czele z prezesem Marcinem Chudzikiem postanowił rozegrać sparing wewnętrzny. Po przeciwnych stronach siatki stanęły dwie szóstki seniorskiego zespołu.
Spotkanie było bardzo nietypowe. Sześć zawodniczek miało koszulki meczowe „domowe", a drugie sześć „wyjazdowe", granatowe. Rozegrano cztery sety, a po ich zakończeniu zawodniczki zbiły piątki pod siatką i następnie świętowały zwycięstwo wraz z kibicami.
Kibice również zdecydowali podzielić się na dwie ekipy. Część usiadła na trybunach mieszczących się po prawej stronie hali, a część po lewej. Te dwie grupy prześcigały się w dopingowaniu swoich zawodniczek.
- Bardzo się cieszę, że pomimo tego, iż nie rozegraliśmy meczu ligowego z Wisłą Warszawa, Kibice stawili się w hali. Mogli przecież w ogóle nie przychodzić, a oni jeszcze zaangażowali się w dopingowanie zawodniczek. To była wyjątkowa sytuacja, gdy Kibice, tak jak zespół, podzielili się na dwie grupy. Mamy wspaniałe wsparcie ze strony łodzian! – komentuje prezes Marcin Chudzik.
Nie tylko pojedynek i doping były nietypowe. Nietypowy był również wynik meczu, który zakończył się stanem 4:0.
Budowlani I vs Budowlani II 4:0 (25:18, 25:16, 25:15, 25:18)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.