TAURON Liga | 2019-02-06 15:41:55 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: lsk.plps.pl
Po dwóch zwycięstwach z rzędu ekipa E.Leclerc Radomki musiała w konfrontacji z Developresem SkyRes przełknąć gorycz porażki.
- Wygrałyśmy wcześniej z zespołami, które gdzie tam były obok nas w tabeli, a na Tle Developresu chciałyśmy się pokazać z dobrej strony i może sprawić jakąś niespodziankę ale się nie udało – mówi Alicja Grabka, rozgrywająca E.Leclerc Radomki. - Nie możemy być zadowoleni z meczu w Rzeszowie, bo za bardzo nie nawiązałyśmy walkę. W każdym secie z początku w miarę jakoś to wyglądało, ale później rywalki nam odjeżdżały i w każdym elemencie odstawałyśmy ogromnie. Można powiedzieć, że zagrywka funkcjonowała ale wszystko inne zawiodło. Chciałyśmy bardzo powalczyć, wywieźć secika czy dwa ale niestety rywalki postawiły za wysoko dla nas poprzeczkę – mówi rozgrywająca zespołu z Radomia, który o rywalkach wiedział niemal wszystko.
- Grałyśmy cztery sparingi i do tego dwa mecze w lidze ale nie udało się wygrać choćby raz – mówi Grabka, której zespół jak na beniaminka przystało spisuje się zdecydowanie lepiej niż na początku sezonu. – Dołączyły do nas nowe dziewczyny, kadra została uzupełniona i bardzo fajnie to wygląda. Teraz przed nami mecze z Piłą i Bielskiem i mam nadzieje, że powinnyśmy przywieść jakieś punkty – stwierdza rozgrywająca zespołu z Radomia, który po XVII kolejkach zajmuje siódme miejsce z pięciopunktową stratą do szóstej ekipy z Bielska-Białej.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.