TAURON Liga | 2019-01-22 11:40:04 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: lsk.plps.pl
Chemik Police przegrał w Rzeszowie z Developresem SkyRes 1-3 , ale była to dla mistrzyń Polski dopiero druga porażka w tym sezonie w LSK.
- Chyba przyszedł ten czas, że musiałyśmy przegrać, ale tak na poważnie, to brak koncentracji miał wpływ na naszą porażkę – mówi Sanja Gamma, atakująca Chemika. – Od II seta przestałyśmy dobrze zagrywać. Rywalki poprawiły przyjęcie i lepiej spisywały się w ataku. W I secie super grałyśmy w obronie i kontrataku, a później wszystko się załamało – stwierdza chorwacka atakująca ekipy z Polic, która w inauguracyjnej partii przegrywała 19:17 i do końca nie oddała już choćby punktu rywalkom. – Niestety, na początku II seta zrobiłyśmy kilka prostych błędów, których nie powinnyśmy popełnić i to chyba wpłynęło na naszą pewność siebie, która gdzieś została zachwiana. Rywalki załapały wtedy wiatr w żagle i ciężko było je zatrzymać – mówi Gamma, która ma za sobą (pod panieńskim nazwiskiem Popović) występy w Polsce w trzech klubach. W sezonie 2012-2013 reprezentowała barwy Muszynianki, w 2014-2015 Budowlani Łódź, a w 2015-2016 MKS Dąbrowa Górnicza. Teraz od grudnia 2018 broni barw zespołu z Polic. - Cieszę się z powrotu do Polski, gdzie czuję się super i bardzo lubię wasz kraj. Wróciłam do formy i jestem bardzo zadowolona. Z aklimatyzacją w nowym otoczeniu nie było żadnych problemów – kończy Gamma.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.