TAURON Liga | 2014-04-12 15:41:34 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: atomtrefl.pl
Ubiegłoroczny wielki finał ORLEN Ligi zostanie rozegrany tym razem w małym finale. Po raz kolejny w walce o ligowe medale ATOM Trel Sopot zmierzy się z odwiecznym rywalem, Tauronem Banimex MKS Dąbrowa Górnicza. Pierwsze dwa mecze rywalizacji do trzech wygranych zostaną rozegrane w ERGO ARENIE w poniedziałek i wtorek.
- Cały czas mamy przed sobą walkę o medal i zrobimy wszystko, aby znaleźć się w gronie trzech najlepszych zespołów tego sezonu. Już teraz widzimy, że liga jest w tym roku o wiele mocniejsza, więc miejsce na „pudle” będzie na pewno bardzo ważne. Dlatego nie uważamy tego sezonu za stracony – przed nami wciąż walka, z której chcemy wyjść zwycięsko – wyjaśnia Klaudia Kaczorowska, przyjmująca ATOMu Trefla Sopot.
Pomimo tego, że Kaczorowska nie miała w tym sezonie wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności na boisku, była ona jedną z najlepszych zawodniczek w wyjazdowych meczach półfinału ligi z Impelem Wrocław. Sopocianki nie dały rady zwyciężyć rywalek w walce o wielki finał, ale czwarty sezon z rzędu walczą o medale mistrzostw Polski.
- Jak najszybciej musimy się otrząsnąć i dać z siebie wszystko w walce o brąz – zapowiadała od razu po półfinałach kapitan sopocianek, Izabela Bełcik. - Po tych meczach z Wrocławiem na pewno pozostał nam pewien niedosyt – założenia przedsezonowe były inne i nie udało się ich wypełnić. Teraz mamy w sobie na pewno dużo sportowej złości i mnóstwo do udowodnienia i sobie, i naszym kibicom. Przed nami walka o medal i zrobimy wszystko, aby go wywalczyć i wskoczyć na ligowe podium – zapowiada z kolei Mariola Zenik.
A walka stoczona zostanie nie tylko o sam medal, ale także o miejsce w europejskich pucharach. W przypadku zdobycia brązowego medali i przyznania Polsce „dzikiej karty”, ATOM Trefl znów wystąpi w walce o klubowe mistrzostwo Europy. Szanse na „dziką kartę” są bowiem bardzo realne – Liga Mistrzyń zostaje poszerzona, a wciąż aktualne mistrzynie Polski w minionych dwóch sezonach zachodziły w tych rozgrywkach najdalej spośród wszystkich polskich drużyn. Dodatkowo to sopocki klub otrzymał nagrodę dla najlepszego organizatora rozgrywek w sezonie 2012/2013. Jeśli Liga Mistrzyń będzie jednak poza zasięgiem, 3. i 4. zespół ORLEN Ligi mają zapewnione miejsca w Pucharze CEV.
Na razie jednak trzeba będzie pokonać zespół z Dąbrowy Górniczej. Drużyna prowadzona przez byłego drugiego trenera ATOMu Trefla Sopot Nicolę Negro uległa w rywalizacji półfinałowej Chemikowi Police 0-3. Dodatkowo kontuzji kostki w ostatnim spotkaniu nabawiła się podstawowa atakująca drużyny, Katarzyna Zaroślińska. Wszystko jednak wskazuje na to, że zawodniczka będzie gotowa na spotkania w ERGO ARENIE.
Meczów o „brąz” na pewno nikt nie zamierza odpuścić – sopocki klub zdaje sobie sprawę, że nie wypełnił założeń, które wyznaczono sobie przed rozpoczęciem tego sezonu. MKS z kolei spisał się również mocno poniżej oczekiwań, a dodatkową motywacją dla zespołu będzie z pewnością ubiegłoroczny finał ligi, w którym dąbrowianki kilkakrotnie mogły sprawić, że złote medale zawisłyby właśnie na ich szyjach. Wszystko wskazuje więc na to, że przed kibicami kolejna seria emocjonujących spotkań z odwiecznym ligowym rywalem.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.