Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2022-04-15 21:06:04 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: Indykpol AZS Olsztyn / inf. własna

Indykpol AZS Olsztyn wciąż walczy o półfinał

Fot. Magdalena Kudzia

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w Wielki Piątek ulegli przed własną publicznością ekipie PGE Skry Bełchatów 0:3. W rywalizacji do dwóch zwycięstw jest remis 1:1. Decydujące starcie o awans do półfinału PlusLigi, odbędzie się we wtorek, 20 kwietnia w Bełchatowie.

W myśl zasady „zwycięskiego składu się nie zmienia”, trener Javier Weber nie dokonał żadnych zmian w wyjściowym składzie Indykpolu AZS Olsztyn. Piątkowy mecz przy wypełnionych po brzegi trybunach w Iławie rozpoczęli: Firlej, Poręba, Averill, Andringa, DeFalco, Butryn, Gruszczyński (libero)

Pierwszego seta oba zespoły rozpoczęły od rywalizacji punkt za punkt, lecz z lekkim wskazaniem na gości. Gdy PGE Skra prowadziła 8:5, to po kilku chwilach mieliśmy już remis 8:8. Dzięki dobrej grze na zagrywce i obronie, bełchatowianie w kolejnych akcjach powiększali prowadzenie, nie oddając go do samego końca, zwyciężając 25:21. Druga partia była już popisem gry zawodników prowadzonych przez Slobodana Kovaca w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i ich wyraźnym zwycięstwem aż 25:13.

Najwięcej emocji dostarczyła trzecia i jak się okazało, ostatnia partia piątkowego spotkania. Gospodarze nie chcieli dać za wygraną, walcząc o każdą piłkę – akademicy prowadzili 17:15. Wojnę nerwów w końcówce lepiej wytrzymali goście, którzy zwyciężyli 25:23, jak i całe spotkanie 3:0.

Wysoką formę bełchatowian widać również w pomeczowych statystykach. Przyjezdni byli dokładniejsi w przyjęciu (55% pozytywnego przyjęcia przy 28% pozytywnego przyjęcia rywali), zanotowali większą skuteczność w ataku (54% skuteczności przy 45% skuteczności rywali) oraz byli skuteczniejsi w polu zagrywki (8:2 w asach serwisowych). Olsztynianie natomiast zddobyli więcej punktów blokiem (8:7)

Najwięcej punktów w ekipie gospodarzy zdobył Karol Butryn (13 pkt.), a u gości Aleksander Atanasijević (16 pkt.).

- W naszym zespole było sporo zamieszania. Nie graliśmy tak, jak powinniśmy. Robiliśmy dużo błędów, bowiem graliśmy słabo. Mam nadzieję, że się poprawimy – wciąż walczymy o półfinał i mam nadzieję, że się odbudujemy. Porażka jest dla nas nauczką i motorem napędowym do lepszej gry – przyznał po meczu Mateusz Poręba.

W rywalizacji do dwóch zwycięstw, jest remis 1:1. Trzeci, decydujący mecz o awansie do półfinału, odbędzie się w Bełchatowie we wtorek, 20.04 (godz. 17:30 bądź 20:30 – do potwierdzenia). Zwycięzca będzie walczył o medale, a przegrany o miejsca 5-8.



Indykpol AZS Olsztyn – PGE Skra Bełchatów 0:3 (21:25, 13:25, 23:25)

Indykpol AZS Olsztyn: Firlej, Andringa, DeFalco, Averill, Poręba, Butryn, Gruszczyński (L) oraz Król, Siwczyk, Jakubiszak, Bakiri, Ciunajtis (L);

PGE Skra Bełchatów: Kłos, Kooy, Ebadipour, Atanasijevic, Łomacz, Bieniek, Piechocki (L) oraz Sawicki, Schulz.

MVP spotkania: Aleksander Atanasijevic (PGE Skra Bełchatów)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane