Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2022-03-13 07:47:01 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: Cuprum Lubin

Komplet punktów zostaje w Lubinie

Fot. Magdalena Kudzia

Ten wieczór zakończył się dla Cuprum Lubin najlepiej jak mógł! Siatkarze Pawła Ruska pokonali PSG Stal Nysa w trzech setach, zdobyli komplet punktów i umocnili się na 10 pozycji w tabeli.

Mecz rozpoczął od wyrównanej walki punkt za punkt, ale nie trwała ona długo, bo już przy stanie 8:6 gospodarze rozpoczęli budowanie przewagi. Marcin Waliński punktował w ataku, ale także w polu serwisowym. Swoją cegiełkę w zagrywce dołożył też Florian Krage i wynik prezentował się świetnie dla Miedziowych: 14:9. Z czasem jednak głównie za sprawą Bartosza Bućko Stal doszła do głosu. Powoli zbliżała się, aż wyrównała 18:18. Na parkiecie zrobiło się gorąco nie tylko za sprawą wyniku, ale także przez niejasne decyzje sędziów i liczne challenge (21:21). Zacięta gra punkt za punkt trwała aż do gry na przewagi. W ogromnie ważnym momencie Wojciech Ferens razem z Grzegorzem Boćkiem postawili skuteczny blok i gospodarze mieli piłkę setową 26:25. W ostatniej akcji pomylił się El Graoui.

Waleczna gra łeb w łeb przeniosła się także do drugiej partii. Obydwa zespoły dobrze działały w obronie, dzięki czemu akcje były długie i ciekawe, a wynik niemal cały czas był remisem (10:10). Cuprum Lubin wyszło na prowadzenie po kilku świetnych akcjach swojej drużyny, w tym po kolejnym asie serwisowym Walińskiego (14:11). Kilkupunktowa przewaga ich drużyny utrzymała się już do końca seta. Dobrze grali w kontrataku i w tym elemencie pochwalić należy libero Miedziowych Maćka Sasa, który zanotował świetne zawody. Ważna była też zagrywka, w całym meczu lubinianie zaserwowali 9 asów.

Trzeci set z początku niczym nie różnił się od poprzedniego. Na tablicy wyników nadal gościł remis 8:8. Pałeczkę ofensywy w drużynie Pawła Ruska przejął Grzegorz Bociek, notując wysoką skuteczność w ataku, ostatecznie było to aż 71%. W połowie seta na minimalne dwupunktowe prowadzenie wyszli goście z Nysy, niestety przez błędy własne gospodarzy. Gdy je wyeliminowali, doprowadziliśmy do remisu 17:17, a za chwilę Paweł Pietraszko posłał na drugą stronę asa serwisowego. W końcówce jednak błędy wróciły, a to wykorzystała PSG Stal Nysa ponownie wychodząc na prowadzenie (19:22). Wtedy wszystko wziął na swoje plecy niemiecki środkowy lubinian i dzięki niemu Cuprum wróciło do prowadzenia: 23:22. W końcówce postawili na swoim, notując 3 cenne punkty.


Cuprum Lubin – PSG Stal Nysa 3:0 (27:25, 25:20, 25:23)

Cuprum Lubin: Waliński (12), Ferens (10), Bociek (20), Sekita (1), Pietraszko (8), Krage (11), Szymura (L), Sas (L) oraz Maruszczyk, Gierżot.

PSG Stal Nysa: Zajder (2), Komenda (5), Ej Graoui (6), Bućko (5), Ben Tara (16), M’Baye (4), Dembiec (L) oraz Szczurek, Kwasowski (4), Dębski (5).

MVP spotkania: Grzegorz Bociek (Cuprum Lubin)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane