Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2021-11-14 13:39:00 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: PGE Skra Bełchatów

Robert Taht: To nie przystoi PGE Skrze

Fot. Magdalena Kudzia

- Oczywiście szanujemy naszego rywala, ale to po prostu nie przystoi - mówi Robert Taht, przyjmujący PGE Skry, która niespodziewanie przegrała z LUK Politechnika Lublin 2:3.

PGE Skra była na drodze do zwycięstwa z LUK Lublin, a ostatecznie przegrała 2:3...

Robert Taht: - Mówiąc o rzeczach czysto siatkarskich, na pewno po drugim secie straciliśmy nasz serwis. To było naszym największym plusem w Warszawie, gdzie przez trzy sety zaprezentowaliśmy się świetnie w tym elemencie i zniszczyliśmy przeciwnika. W pierwszych dwóch setach meczu z Lublinem też dobrze zagrywaliśmy, ale w trzecim przestaliśmy ich nękać serwisem. Oni to wykorzystali, piłki były łatwiejsze, a do tego zaczęliśmy popełniać błędy.

Zagrałeś w pierwszym składzie.

- Chcę podziękować trenerowi za szansę, którą mi dał, zaufał mi i trzymał na boisku do końca meczu. To dla mnie duża sprawa, ale ostatecznie nie pomogłem drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Jestem zadowolony z zaufania, ale to jest nie do zaakceptowania dla PGE Skry, żeby przegrać u siebie z Lublinem. Oczywiście szanujemy naszego rywala, ale to po prostu nie przystoi.

Następny tydzień będzie dla PGE Skry wyjątkowo ciężki, bo czeka nas też Puchar CEV.

- Nie ma teraz czasu na przeżywanie tego meczu. Trzeba się rano obudzić, jest nowy dzień i przyjść na trening. Musimy być gotowi na wtorek i czwartek, a potem mamy ważny mecz z Rzeszowem. Nie ma czasu na myślenie, trzeba iść do przodu.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane