PlusLiga | 2021-10-19 13:26:44 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
- Wreszcie mieliśmy okazję zagrać w wypełnionej hali; bardzo długo czekaliśmy na ten moment i nie mogliśmy się go doczekać - mówił po wygranym meczu przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, Klemen Cebulj.
Był pan najbardziej efektywnym i zarazem efektownym graczem Asseco Resovii w meczu z Cerradem Czarnymi Radom. W końcu mógł pan nawiązać kontakt wzrokowy z kibicami w hali Podpromie.
KLEMEN CEBULJ (słoweński przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów): - Wreszcie mieliśmy okazję zagrać w wypełnionej hali; bardzo długo czekaliśmy na ten moment i nie mogliśmy się go doczekać. Jestem szczęśliwy, że są warunki do tego, abyśmy mogli grać przy obecności kibiców. W tym sezonie też długo czekaliśmy na pierwszy mecz u siebie, bo przecież za nami dwa mecze na wyjazdach. Mam satysfakcję, że w debiucie przed naszymi kibicami mogliśmy się wspólnie cieszyć ze zwycięstwa 3-0.
Początek spotkania nie był jednak przekonujący w waszym wykonaniu. Wydawało się, że przy wysokim prowadzeniu w drugim secie macie już wszystko pod kontrolą, ale musieliście się mocno napracować w emocjonującej końcówce tej partii.
- Wydaje mi się, że wtedy za bardzo się rozluźniliśmy i gdzieś uciekła nam koncentracja. Z kolei rywale dobrze wtedy zagrywali i sprawili nam dużo problemów serwisem. Dla nas było to duże ostrzeżenie żeby wystrzegać się takich przestojów na przyszłość. Niezależnie od tego jaką mamy przewagę nad rywalem, to nie możemy sobie pozwolić na moment dekoncentracji, bo to jest tylko podanie ręki i pozwolenie przeciwnej drużynie na rozwinięcie skrzydeł. Mam nadzieję, że przy następnej takiej sytuacji przypilnujemy bezpiecznej przewagi i nie stracimy koncentracji aż do ostatniej piłki.
Wykonał pan ogromną pracę zarówno w przyjęciu, jak i przede wszystkim w ataku dostając najwięcej piłek ze skrzydłowych i osiągając bardzo wysoką skuteczność (65% - przyp. red.). Był pan ofensywnym liderem drużyny.
- Bardzo lubię pełnić taką rolę w drużynie; już w zeszłym sezonie tak często bywało. Dla mnie to wręcz naturalne, że dostaję mnóstwo piłek w ataku w różnych sytuacjach i często muszę sobie radzić z blokiem rywali. Nie mam z tym problemu, że muszę się sporo napracować i dużo atakować.
* więcej w serwisie plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.