Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2021-05-14 13:03:56 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. prasowa

Młody talent zostaje w PGE Skrze Bełchatów

Fot. Magdalena Kudzia

Mikołaj Sawicki w minionym sezonie PlusLigi udowodnił, że rozwija swoje siatkarskie umiejętności. Jego dobra postawa sprawiła, że młody przyjmujący zostaje w zespole PGE Skry Bełchatów na kolejny rok.

Sawicki grał w PGE Skrze już od grup młodzieżowych, a z zespołem juniorów wywalczył mistrzostwo Polski. Nic więc dziwnego, że bełchatowski klub wciąż przyglądał się utalentowanemu przyjmującemu i po krótkim epizodzie w KPS Siedlce przed sezonem 2020/2021 postanowił sprowadzić Sawickiego z powrotem do Bełchatowa.

Młody siatkarz wykorzystał swoją szansę. Mimo że nie miał wielu szans na grę, to wiele nauczył się na każdym treningu, a w meczach pomagał zespołowi swoją bardzo dobrą zagrywką. Prawdziwy test czekał go jednak w końcówce sezonu, kiedy to ze względu na kontuzje Milana Katicia i Taylora Sandera musiał zagrać w pierwszej szóstce meczów o trzecie miejsce z VERVĄ Warszawa ORLEN Paliwa.

Sawicki swoje zadanie spełnił i zagrał naprawdę dobrze, co pokazuje, że cały czas robi postępy. Dlatego zarząd klubu postanowił przedłużyć umowę z 22-latkiem, który przez kolejny sezon będzie reprezentował PGE Skrę w PlusLidze.

- Bardzo się cieszę, że przedłużam umowę z PGE Skrą Bełchatów. Ten sezon dał mi dużo, jeśli chodzi o podwyższenie umiejętności. Mam nadzieję, że będę dostawał coraz więcej szans, żeby pokazać się na boisku. To właśnie tam chce udowodnić, że klub się nie mylił, że obdarzył mnie zaufaniem - mówi Mikołaj Sawicki.

- Nie mieliśmy wątpliwości, jeśli chodzi o Mikołaja. To prawie nasz wychowanek, bo do PGE Skry trafił z pobliskiego Piotrkowa, jeszcze w juniorskim graniu. Zdobyliśmy z nim w składzie mistrzostwo Polski juniorów, a Mikołaj został MVP turnieju. Dlatego dostał szansę w pierwszej drużynie. Cały czas jest na dorobku, bo konkurencję ma ogromną. Splot wydarzeń w końcówce sezonu pokazał, że kiedy dostał swoją szansę, w pełni ją wykorzystał. Mam nadzieję, że dalej będzie tak się rozwijał i grał dla PGE Skry Bełchatów - mówi Konrad Piechocki, prezes KPS Skra Bełchatów S.A.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane