Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2020-12-25 15:08:32 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl

Święta Bożego Narodzenia z Taylorem Sanderem

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Taylor Sander jest pierwszym rodowitym Amerykaninem, który zagrał w PGE Skrze Bełchatów. Przyjmujący mówi o świętach Bożego Narodzenia za oceanem. Czym się różnią od polskich?

Lubisz święta Bożego Narodzenia?

Taylor Sander
: - Kocham je! To zdecydowanie moje ulubione święta. To zawsze była duża tradycja w mojej rodzinie, żeby odpowiednio je celebrować i być razem, a do tego wręczyć prezenty oraz naszą miłość. To bardzo dobry czas dla mnie i mojej rodziny.

Zastanawiam się jednak nad świętami w Kalifornii, bo… nie ma tam śniegu!

- Nie mamy śniegu, ale też jest miło. Zawsze, gdy byłem mały, prosiłem o rower lub deskorolkę albo podobny sprzęt. Było ładnie za oknem, więc korzystałem z nowych zabawek. To fajna sprawa spędzać święta w Kalifornii. Mieszkałem też w stanach Oregon oraz Utah, więc przeżyłem też święta ze śniegiem. To było magiczne!

Próbowałeś kiedyś jeździć na nartach czy łyżwach?

- Tak, jeździłem na łyżwach oraz na snowboardzie. Moja rodzina jest teraz w Utah, a mój tata często korzysta ze skutera śnieżnego. Lubimy się bawić i uprawiać zwariowane sporty.

Co z choinką?

- Oczywiście, że ją mamy! Wiele osób korzysta teraz ze sztucznych. My już znaleźliśmy w Bełchatowie swoją, co sprawia, że czujemy się jak w domu.

Co ze świętym Mikołajem? W Kalifornii nie ma śniegu, więc… jak dociera do dzieci?

- Przecież leci z reniferami w swoich saniach i ląduje na dachu! Mikołaj jest w stanie dotrzeć wszędzie, na Hawaje i w każde inne miejsce na świecie. Jest magiczną postacią.

W Polsce święta zaczynamy wigilijną kolacją. Jak to wygląda w Stanach Zjednoczonych?

- Zawsze mamy dużą kolację, zazwyczaj z całą rodziną. Wieczorami śpiewamy kolędy, mamy kilka swoich ulubionych. Otwieramy też prezent - jeden, zazwyczaj od mojej mamy i to… świąteczna piżama, w której śpimy! Kiedy się obudzimy, wszyscy wyglądamy tak samo. To taka nasza tradycja.

Macie jakieś świąteczne potrawy?

- Zazwyczaj gotujemy specjalny rodzaj zupy. Moja mama jest świetną kucharką, więc zawsze możemy dobrze zjeść. Do tego dochodzi indyk, podobnie jak podczas Święta Dziękczynienia oraz ziemniaki, kukurydza i inne rzeczy.

W Polsce podczas wigilii Bożego Narodzenia mięsa się nie je.

- U nas mięso jest zawsze. Nie jest to dla nas dziwne, ale tradycyjne. Każdy kraj ma swoje zwyczaje, które są pielęgnowane. We Włoszech na pewno jedzą makaron…

...Włosi jedzą makaron zawsze!

- Tak, makaron i pizzę! (śmiech)

Twoja ulubiona kolęda?

- To chyba “All I want for Christmas is you” w wykonaniu Mariah Carey. Dużo ludzi ją lubi. Podoba mi się też świąteczny album Justina Biebera, z utworami “Mistletoe” czy “Drummer Boy”. Mamy małego syna, on uwielbia świąteczną muzykę, więc sporo jest jej teraz w naszym domu. Bardzo lubię słuchać, jak on śpiewa i cieszy się ze świąt.

W Polsce prezenty znajdujemy pod choinką. A w USA?

- Upominki też są pod drzewkiem. Mamy też długie skarpety, które wiszą przy kominku i tam znajdujemy mniejsze prezenty. Zresztą, od tego razem zaczynamy. Potem każdy otwiera po jednym i czekamy, aż zobaczymy wszystkie.

*wiecej na: plusliga.pl/skra.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane