Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2020-10-18 14:46:46 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl

Michał Ruciak: Jest mniej zapalnych sytuacji bo nie ma kibiców

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Przed tygodniem Stal Nysa była bliska pokonania Asseco Resovii przegrywając przed własną widownia 2-3. W sobotę w hali na Podpromiu ekipa beniaminka nie miała już zbyt wiele do powiedzenia w konfrontacji z zespołem z Rzeszowa.

- Widać było zdecydowanie, że na swojej hali rzeszowianie czuli się lepiej w polu serwisowym – opisuje Michał Ruciak, libero Stali Nysa. - Zrobili nam w tym elemencie dużo większą szkodę. Karol Butryn bardzo mocno zagrywał i ciężko było nam się przeciwstawić. To było mocne serwisy, na dodatek jeszcze do linii, a nie w środek boiska. Przyjmowaliśmy z problemami albo bezpośrednio wpadały nam punkty. Wystarczyły 1-2 punkt odskoku rywali na tym jednym ustawieniu, a wówczas, że zawsze gra się łatwiej z przewagą. Każdy się pewniej czuje na serwisie czy w ataku, a nasza zagrywka była nieco gorsza niż przed tygodniem u siebie i stąd ta różnica – stwierdza libero zespołu z Nysy, która przegrała już szósty mecz z rzędu i nie zasmakowała jeszcze po powrocie do PlusLigi zwycięstwa.

- Nie jest zawsze łatwo zespołom w roli beniaminka – mówi Ruciak i dodaje: - Brakuje tego przełamania, tej kropki nad „i”. Za nami trzy przegrane tie-breaki, w tym dwa z możliwością na wygranie. Chyba trochę w głowie brakuje tego przełamania. Jeśli wygramy w końcu to spotkanie, to pójdzie to przełamanie, będą kolejne zwycięstwa i będziemy w stanie pójść do przodu – mówi Ruciak, który po raz pierwszy w karierze miał okazję grać oficjalny mecz bez udziału kibiców. - Sytuacja jest taka, a nie inna – mówi. - Wiadomo, że przy publiczności gra się zdecydowanie lepiej. Wszyscy jesteśmy w tej samej sytuacji. Jest większy spokój, mniej tych zapalnych sytuacji, bo nie ma kibiców. Trzeba grać i już się chyba do tego na dłuższy czas przyzwyczaimy, że te trybuny będą puste. To jest sport, będziemy robić wszystko, żeby iść do przodu i grać. Myślę, że te puste hale nie będą nam przeszkadzać. Kiedyś w końcu wrócimy do grania z publicznością i będzie przyjemniej – kończy Michał Ruciak.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane