Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2019-03-27 17:51:35 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: pzps.pl

Bartosz Kwolek: Chcemy uniknąć sytuacji z poprzedniego sezonu

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

Dziś zagrane zostaną pierwsze ćwierćfinały PlusLigi. ONICO Warszawa i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle są już pewne swojej gry w strefie medalowej – Nie nazywałbym tego pełnym komfortem, ale mam nadzieję, że wyjdziemy z tego obronną ręką – powiedział Bartosz Kwolek, mistrz świata 2018 i przyjmujący warszawskiej drużyny.

pzps.pl: ONICO Warszawa, a także ZAKSA Kędzierzyn-Koźle może być spokojna o półfinały. To dla was komfortowy układ?

BARTOSZ KWOLEK:
Szczerze mówiąc nasza sytuacja ma swoje plusy i minusy. Na pewno nie można traktować jej jako kompletnego komfortu, bo stracimy nasz ciąg grania. Mamy prawie trzy tygodnie przerwy – bez rywalizacji o punkty i bez stresu meczowego, a to zawsze wybija z rytmu, co z kolei może przełożyć się na koncentrację. Oczywiście mamy w tym czasie zaplanowane spotkania sparingowe, ale to nie jest to samo, co mecze pod presją. Tak więc, z jednej strony na pewno zyskujemy świeżość i chęć grania, ale z drugiej strony „wypadamy” z przygotowania typowo meczowego. Dlatego mam co do naszej sytuacji mieszane uczucia.

Poza tym meczem towarzyskim w Częstochowie, który rozegracie z wicemistrzami Polski, macie zaplanowane jeszcze jakieś starcia?

- Z tego, co słyszałem cały czas ustalane są jakieś dodatkowe mecze tak, żebyśmy mieli jak najwięcej okazji do gry. Na pewno będziemy mierzyć się tylko z ZAKSĄ, bo kędzierzynianie także mają przerwę w rozgrywkach i dla nich również każda szansa do sparowania może być na wagę złota. Zobaczymy jak dokładnie ten czas będzie przebiegać. Na pewno jednak będziemy bardzo ciężko trenować, bo nasz szkoleniowiec traktuje tę przerwę jak pewnego rodzaju okres przygotowawczy. Nie jest łatwo, ale mam nadzieję, że te wolne tygodnie przyniosą potrzebne odświeżenie sił na te najważniejsze mecze sezonu.

W poprzednim sezonie na sam koniec skomplikowaliście sobie szanse na awans do fazy play off i ostatecznie nie mogliście zaliczyć go do udanych. Tym razem nikt nie odbierze wam medali?

- Oby! Nie da się jednak dzielić medali przed najważniejszymi meczami, bo to jest sport i niejednokrotnie pokazywał on swoją przewrotność. My na pewno zrobimy co w naszej mocy, żeby nie stracić swoich szans, po bardzo dobrym całym sezonie. Chcemy uniknąć sytuacji, kiedy po ostatnim gwizdku siądziemy na boisku i powiemy „szkoda…może coś zrobiliśmy nie tak”. Ja bardzo chciałbym nie dopuścić do takiego poczucia i jestem przekonany, że w najważniejszych meczach dam z siebie wszystko. Mam nadzieję, że ta nasza praca, którą wykonujemy, opłaci się i zwróci nam to, co zabrała w zeszłym sezonie. Trudno jest teraz wyrokować, ale być może to właśnie zbyt ciężka praca, spowodowała kontuzje przeciążeniowe, które w zeszłym sezonie odegrały znaczną rolę. Mam jednak nadzieję, że tym razem te urazy nas ominą, bo sportowo na pewno się obronimy.


*więcej na pzps.pl
**rozmawiała Anna Daniluk

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane