PlusLiga | 2019-03-08 00:55:26 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
- Jestem bardzo zadowolony z tego meczu, bo nie wiedziałem, że tak to się wszystko potoczy, ale jestem też myślami z Renee - mówi Mariusz Wlazły, kapitan PGE Skry, który doczekał się dłuższego występu po dwóch miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją.
W drugim secie, przy stanie 14:12, dostajesz piłkę od Kamila Droszyńskiego. Wydawało się, że jesteś trochę zaskoczony, bo wcześniej rozgrywający cię oszczędzali.
Mariusz Wlazły: - Byłem zaskoczony, że tak późno dostałem (śmiech). A mówiąc poważnie, to od dwóch dni trenuję w pełnym wymiarze i chciałem pomóc zespołowi. Nie sądziłem, że akurat dziś kontuzja przytrafi się Renee. Mam nadzieję, że nie jest to poważne i będzie mógł szybciutko wrócić do pełni sił. To bardzo dobry zawodnik, który niejednokrotnie pokazał podczas meczu, że stać go na dobrą grę i że potrafi zrobić różnicę. Liczę na to, że jak ja powrócę do pełni sił, to będziemy się dobrze uzupełniać. Na tę chwilę najważniejsze jest jego zdrowie. Jestem bardzo zadowolony z tego meczu, bo nie wiedziałem, że tak to się wszystko potoczy, ale jestem też myślami z Renee. To bardzo ważne, żeby powrócił jak najszybciej do pełni sił.
Strach się bać, jak wrócisz do swojej dyspozycji, bo w czwartek zagrałeś bardzo dobrze.
- (śmiech) Długo czekałem na takie wejście, bo ponad dwa miesiące. Jestem zadowolony, że mogłem pomóc swoją grą zespołowi. To naprawdę dla mnie wielka sprawa.
Pierwszy z dwóch ostatnich kroków do play-off PlusLigi już wykonaliście. W poniedziałek czas na drugi...
- Myślę, że na razie trzeba pocieszyć się tym zwycięstwem, a od soboty będziemy się przygotowywać do meczu z Gdańskiem. To będzie kolejne bardzo ważne spotkanie i na tym trzeba będzie się skupić. Na razie się pocieszmy, bo od drugiego seta mecz nie układał się po naszej myśli. Dobrze, że się przełamaliśmy i wygraliśmy, bo te trzy punkty są dla nas bardzo ważne.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.