PlusLiga | 2019-02-24 11:25:47 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
- Potrafiliśmy wygrać z najlepszą obecnie drużyną w Polsce, więc na pewno stać nas na wiele - powiedział po zwycięstwie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle Bartosz Kwolek, przyjmujący ONICO i MVP sobotniego spotkania w hali Azoty.
- Trudno powiedzieć, co konkretnie zaważyło na naszym zwycięstwie. Wydaje mi się, że w każdym elemencie graliśmy na podobnym poziomie, co ZAKSA. Aczkolwiek w trudnych i ważnych momentach na naszą korzyść działała zagrywka i czasami m.in. dzięki niej udawało nam się odskoczyć na dwa-trzy punkty. A to naprawdę duży komfort przed ostateczną fazą seta.
- Zwycięstwo za trzy punkty niezwykle cieszy, szczególnie tutaj, w Kędzierzynie. Sam fakt, że to dopiero druga porażka ZAKSY w sezonie potwierdza tylko, jak trudno się gra z tym rywalem. Więc tym bardziej taka wygrana sprawia nam radość.
- Pokonać lidera to niezwykle miłe uczucie. Do 20. kolejki nie udało się to żadnej drużynie, a teraz zrobiliśmy to my. To na pewno podniosło nasze morale, bo potrafiliśmy wygrać z obecnie najlepszą drużyną w Polsce. Więc na pewno stać nas na wiele i będziemy mieli jeszcze większą motywację, żeby zwyciężać w kolejnych spotkaniach.
- Fajnie, że gdy ktoś gra gorszy mecz, to inni biorą na siebie odpowiedzialność. Dziś ja i Bartek Kurek mieliśmy lepszy dzień i troszkę pociągnęliśmy zespół. Miło, że te akcenty w naszej grze rozkładają się po równo na wszystkich, że w każdym momencie możemy na siebie liczyć. Ważnych akcji było dziś sporo, raz piłka szła do mnie, raz do „Kurasia”, przez co przeciwnicy mieli trudności, żeby rozczytać nasze intencje.
- Nie myślimy o pogoni za ZAKSĄ, a utrzymaniu drugiego miejsca. Jeżeli będziemy dobrze grać i punktować, to może dopadniemy lidera, ale na ten moment w ogóle się na tym nie skupiamy. Chcemy po prostu zostać na swojej pozycji i awansować do play-offów.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.