PlusLiga | 2019-01-02 19:49:19 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: mksbedzin
MKS Będzin okupił grudniowy mecz z Treflem Gdańsk kontuzją Mateusza Kowalskiego. Niestety ta okazała się bardzo poważna i wykluczyła naszego środkowego z gry w dalszej części sezonu.
- Mateusz, w wyniku złego ustawienia stawu kolanowego, doznał urazu podwichnięcia stawu rzepkowo-udowego oraz częściowego uszkodzenia więzadła pobocznego piszczelowego z zachowaniem ciągłości. Początkowa diagnoza wskazywała na dwumiesięczną przerwę w grze i regenerację więzadeł - mówił Grzegorz Rzetecki, fizjoterapeuta będzińskiego zespołu.
Jednak na powtórnej wizycie lekarskiej, na podstawie rezonansu magnetycznego, podjęto decyzję o zabiegu operacyjnym troczka przyśrodkowego rzepki stawu rzepkowo-udowego. - Operację zaplanowano na 15 stycznia, a przewidziany czas powrotu Mateusza do pełnej sprawności wynosi sześć miesięcy - dodał fizjoterapeuta.
W wyniku urazu Mateusza Kowalskiego, któremu życzymy dużo, dużo zdrowia (!), sztab szkoleniowy MKS-u podjął decyzję o włączeniu do treningów pierwszego zespołu dwóch środkowych: Wojciecha Biadacza oraz Grzegorza Łatę (wychowanka naszego klubu), reprezentujących na co dzień II-ligowy Wie-Druk MKS II Będzin.
Do dyspozycji trenera Gido Vermeulena cały czas pozostaje podstawowa para środkowych: Artur Ratajczak i Bartłomiej Grzechnik.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.