Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2018-12-13 14:05:32 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa

Nikołaj Penczew i Antoine Brizard o meczu z Indykpolem

Fot.: Magdalena Kudzia

W meczu z Indykpolem AZS Olsztyn siatkarze ONICO Warszawa zdobyli kolejne trzy cenne punkty. Spotkanie z olsztynianami podsumowali nowy przyjmujący ONICO, Nikołaj Penczew, oraz kapitan drużyny, Antoine Brizard.

Nikołaj Penczew: - Mogę spokojnie powiedzieć, że był to znakomity mecz. Wygraliśmy 3:1, ale tak naprawdę mogło być 3:0. Szkoda tego trzeciego seta. Drużyna trochę się zatrzymała, zaczęliśmy popełniać błędy, które nie przytrafiały nam się w innych partiach. Moim zdaniem w tym secie to właśnie naszymi błędami pozwoliliśmy na zwycięstwo rywali. Na szczęście w czwartym secie pokazaliśmy już, że to był mały błąd, który szybko jesteśmy w stanie naprawić i wygraliśmy ostatni set z ogromną przewagą.

Jestem bardzo zadowolony po tym pierwszym meczu. Cieszę się, że mogłem wejść na boisko i zaprezentować się w nowej, domowej hali. Nie zdobyłem jeszcze punktu, ale czułem się naprawdę bardzo fajnie. Cieszę się tym bardziej, że trzy punkty zostają w domu.

Jastrzębie to bardzo trudny rywal. W wielu spotkaniach pokazali, że grają naprawdę bardzo dobrą siatkówkę. Grałem już w tym roku w Jastrzębiu i wiem, że musimy przygotować się na bardzo trudne starcie. Każdy kolejny trening jest dla nas bardzo cenny, więc już w czwartek zabieramy się znowu do pracy.


Antoine Brizard: - Zagraliśmy dzisiaj bardzo dobrze, zwłaszcza w pierwszym secie. Drugi również był niezły. Z trzeciego nie jestem zadowolony. Rozpoczęliśmy go od prowadzenia 5:0, więc szkoda, że nie udało się go wygrać. Straciliśmy koncentrację, jeśli chcemy na stałe grać na wysokim poziomie, musimy to wyeliminować na przyszłość. W czwartym udało nam się wrócić na bardzo wysoki poziom. Rywal się chyba poddał już po kilku punktach naszej przewagi. Zagraliśmy trzy bardzo dobre sety, a o tym przegranym jeszcze porozmawiamy.

Blok jest naszym mocnym punktem od samego początku sezonu, nie inaczej było dzisiaj. Ale dobrze też zagraliśmy w odbiorze, z tego jestem bardzo zadowolony. Miałem już kiedyś podobną sytuację, jak dzisiaj, kiedy udało mi się zablokować rywala będąc ustawionym w drugiej linii. Było to we Francji, w ważnym meczu ligowym. Tam nie było systemu challenge, więc sędzia nawet uznał punkt (śmiech).

Czy jest ciężko zgrać się rozgrywającemu z nowym zawodnikiem? To zależy – z tak dobrym jak Bartek raczej nie. Z Niko też idzie nam coraz lepiej. Cieszę się z tego, jak udało się nam dzisiaj zgrać z Bartkiem Kurkiem. Mieliśmy na razie trzy wspólne treningi. Musimy jeszcze dopracować kilka szczegółów, ale się nie martwię. Zarówno Niko, jak i Bartek to dobrzy zawodnicy, zatem świetnie dla naszej drużyny, że ją wzmocnili.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane