PlusLiga | 2018-11-25 16:20:07 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna / plusliga.pl
Mecz między Cuprum Lubin a Treflem Gdańsk był jednym z ostatnich w ramach dziewiątej kolejki PlusLigi. Przed siatkarzami obu drużyn dłuższa przerwa związana z rozgrywaniem Klubowych Mistrzostw Świata. Warto jednak zaznaczyć, że zawodnicy Andrei Anastasiego mają do rozegrania jeszcze jeden zaległy pojedynek. Ten rozegrany zostanie już w najbliższy czwartek w szczecińskiej Netto Arenie. Jednak zanim w Szczecinie rozbrzmi pierwszy gwizdek, Trefl musiał skoncentrować się na dzisiejszym meczu w Lubinie. W zeszłym sezonie obie drużyny zafundowały swoim kibicom prawdziwy siatkarski horror. W dzisiejszym starciu w roli faworyta wystąpili gdańszczanie, choć według Andrei Anastasiego interesuje ich gra o dziesiąte miejsce. Póki co taką lokatę w tabeli okupują, choć po piętach depcze im Bydgoszcz, która zagra dopiero jutro. Z drugiej strony lubinianie zawodzą od początku sezonu i nadal są bliscy 13 i 14 miejsca. W bezpośrednim starciu wygrali gdańszczanie, którzy do Lubina przyjechali w roli faworyta. Dzięki temu wskoczyli na 9 miejsce w tabeli i do ósmego Olsztyna tracą już tylko jeden punkt. Zawodnicy Anastasiego zagrali lepiej w każdym elemencie, chociaż skuteczność przyjęcia i ataku nie wygląda zbyt zachwycająco. Wśród siatkarzy wyróżniał się Maciej Muzaj, który został wybrany MVP meczu.
Cuprum Lubin - Trefl Gdańsk 0:3 (19:25, 21:25, 20:25)
Składy drużyn:
Cuprum Lubin: Grobelny, Ziobrowski, Boruch, Marcyniak, Gorzkiewicz, Wachnik, Gruszczyński (l) oraz Toobal, Patucha, Biegun, Smoliński, Yanagida, Zawalski, Makoś (l)
Trefl Gdańsk: Nowakowski, Schott, Muzaj, Janusz, Mijailović, Niemiec, Olenderek (l) oraz Hebda, Sasak, Grzyb, Jakubiszak, Mordyl, Kozłowski, Majcherski (l)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.