PlusLiga | 2018-11-07 15:30:48 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: PGE Skra Bełchatów
Mimo że siatkarze PGE Skry Bełchatów przegrali sobotni mecz z Jastrzębskim Węglem, to w środę będą chcieli pokazać się z najlepszej strony i pokonać w ligowym klasyku Asseco Resovię.
Przypomnijmy, że bełchatowianie przegrali w Jastrzębiu-Zdroju 1:3. Świetne spotkanie rozegrał atakujący gospodarzy i mistrz świata Dawid Konarski. - Dawid był bardzo ważną postacią w zespole rywali i nie mieliśmy na niego żadnego sposobu. Przegraliśmy mecz, ale mieliśmy też swoją szansę - przyznaje Grzegorz Łomacz, rozgrywający PGE Skry, który wspólnie z Konarskim zdobywał mistrzostwo świata.
Siatkarzom PGE Skry najbardziej szkoda trzeciego seta, w którym przez dłuższy czas prowadzili, ale ostatecznie to gospodarze wyszli z niego zwycięsko. - Mieliśmy naprawdę dużą przewagę i uważam, że zasłużyliśmy na trochę więcej, ale sami przecież pozbawiliśmy się szansy. Nie graliśmy jednak źle - mówi Łomacz. - Mieliśmy bardzo dobrego drugiego seta, ale na takiej jakości nie da się zagrać przez długi okres czasu. Szkoda, że to spotkanie nam uciekło.
Szansę na rehabilitację mistrzowie Polski będą mieli już w najbliższą środę, kiedy to w hali Energia zmierzą się z Asseco Resovią. - To kolejny bardzo mocny rywal, który przyjedzie i będzie walczył do upadłego. Musimy zrobić wszystko, żeby wygrać - kończy Łomacz.
Przypomnijmy, że bilety na mecz z Asseco Resovią można kupować w hali Energia oraz na Ticketik.pl.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.