PlusLiga | 2018-11-04 09:24:07 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
PGE Skra musiała kolejny raz w tym sezonie przełknąć gorzką pigułkę przegranej. Bełchatowianie ulegli Jastrzębskiemu Węglowi 1:3, ale po niezłym spotkaniu.
W drużynie mistrzów Polski brakowało zawodnika, który poprowadziłby zespół do pewnego zwycięstwa. Takim graczem w ekipie Jastrzębskiego Węgla był Dawid Konarski, czyli mistrz świata. - Dawid faktycznie grał bardzo dobrze i był ważnym elementem gry Jastrzębskiego Węgla, który przyczynił się do zwycięstwa - potwierdza Jakub Kochanowski, środkowy PGE Skry, który z Konarskim zdobył złoty medal mistrzostw świata.
PGE Skra, z Kochanowskim na czele, prezentowała się jednak bardzo dobrze w polu serwisowym, choć ostatecznie przegrała w hali rywala. - Zagraliśmy dobrze na zagrywce, ale to nie wystarczyło, żeby wygrać mecz na takim poziomie. Niestety trochę nam zabrakło - rozkłada ręce Kochanowski.
W środę PGE Skra zagra prestiżowe spotkanie z Asseco Resovią (godz. 18). Bilety na to spotkanie można kupić w hali Energia, na Wyspie PGE Skry oraz poprzez portal Ticketik.pl. - Na pewno Asseco Resovia będzie w tym momencie niebezpieczna, bo dopiero co zmieniła trenera - mówi Kochanowski. - To zawsze jest pozytywny bodziec do pracy i lepszej gry. Każdy musi sobie zasłużyć na miejsce w szóstce i wszystko wskazuje na to, że będzie to bardzo trudne spotkanie, ale jednocześnie dla nas to szansa na zrehabilitowanie się i chcemy to wykorzystać.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.