PlusLiga | 2018-10-31 14:30:33 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl
David Fiel Rodriguez zasilił PGE Skrę Bełchatów już w trakcie sezonu, bo kontuzji uległ Patryk Czarnowski. 25-letni Kubańczyk nie chce być jedynie uzupełnieniem składu, ale wrócić do dawnej wysokiej formy i pomóc mistrzom Polski w wywalczeniu wszystkich trofeów.
Jesteś szczęściarzem?
David Fiel Rodriguez: - Nie powiedziałbym tak. Bóg widzi, że cały czas ciężko pracuję i nigdy nie stracę nadziei oraz optymizmu, który jest we mnie. Teraz jest mój moment i muszę to wykorzystać. Szczęściarzem jednak nie jestem. To po prostu część życia.
Ale przyznasz, że transfer do PGE Skry w trakcie sezonu to dla ciebie złoty strzał.
- Tak, jak mówiłem, takie jest życie. Może taka była moja droga? Nie mogę teraz zmarnować takiej szansy. Muszę walczyć i udowodnić sobie, trenerowi i każdemu innemu, że warto było na mnie postawić i żebym został w klubie jak najdłużej.
Jak się czujesz w PGE Skrze?
- Świetnie, w zasadzie jak w domu. Nie ukrywam jednak, że jak przyjechałem na pierwsze treningi, to czułem dużą presję. Myślałem, że każdy będzie mówił, że to nie jest dla mnie odpowiedni poziom. Myliłem się, bo wszyscy w klubie przyjęli mnie bardzo pozytywnie. Cały czas "pchają" mnie do przodu, wspierają. Pierwszy raz w klubie czuję się jak w domu i to niesamowite uczucie.
* więcej na skra.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.