PlusLiga | 2018-10-23 12:18:42 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa
- Wciąż jesteśmy nowym zespołem, musimy nadal pracować nad sposobem wyjścia z trudnych sytuacji i popełnianiem mniejszej liczby błędów - powiedział po meczu z Aluronem Virtu (3:1) kapitan ONICO Warszawa, Antoine Brizard.
Antoine Brizard: - Przez pierwsze dwa i pół seta graliśmy na wysokim poziomie. Dobrze blokowaliśmy, dobrze serwowaliśmy, cała gra nam się układała. Później nie wiem, co się wydarzyło… Nadal się nad tym zastanawiam, na pewno o tym porozmawiamy z drużyną. Wciąż jesteśmy nowym zespołem, musimy nadal pracować nad sposobem wyjścia z takich sytuacji i popełnianiem mniejszej liczby błędów.
Po trzecim secie było trochę nerwowo. Chcieliśmy wrócić do dobrej gry i przestać popełniać tyle błędów. Gra Aluronu nas nie zaskoczyła. Wiedzieliśmy, że stać ich na dużo, ale to my dyktowaliśmy rytm tego meczu.
Za nami naprawdę bardzo dobry start sezonu. Mecz z Aluronem był bardzo ważny, chcieliśmy w nim potwierdzić dyspozycję, jaką pokazaliśmy w Rzeszowie. Wiemy nad czym pracować, wiemy jakie są nasze atuty i zamierzamy dalej je pokazywać.
Bycie kapitanem ONICO to wyróżnienie. Nie zmienia to jednak mojej gry i roli w drużynie. Wiem, że w Polsce funkcja kapitana traktowana jest bardzo prestiżowo, inaczej trochę jest we Francji, ale dla mnie wiele się nie zmienia – nie jestem ponad innymi kolegami, ani nie zachowuję się inaczej. Trzymamy się razem jako drużyna, to jest najważniejsze.
Przed nami bardzo trudne spotkanie w Radomiu. Mamy stamtąd nienajlepsze wspomnienia z zeszłego sezonu, kiedy to wygraliśmy, ale nie wystarczyło nam to do awansu do play-offów.
Jestem nieco zmęczony szybkim powrotem do gry po mistrzostwach świata, ale taka jest nasza praca. Cieszę się, że gram w tej drużynie i wszystko jest w porządku.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.