Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2018-10-20 10:22:55 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: Indykpol AZS Olsztyn

Druga odsłona inauguracji w Hali Urania

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

W sobotę, 20 października siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn powalczą o pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie. Rywalem akademików będzie MKS Będzin, a początek o godz. 17:30!

Nie tak wyobrażali sobie inaugurację PlusLigi siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn. Po porażce 1:3 na wyjeździe z GKS Katowice, podopieczni trenera Roberto Santilliego w środę musieli uznać wyższość Cerradu Czarni Radom, ulegając 0:3. Choć w każdym secie toczyła się wyrównana walka, to w końcówkach więcej zimnej krwi zachowali radomianie, którzy cieszyli się z pierwszego kompletu punktów w PlusLidze.

- Oba mecze ustawiła zagrywka - powiedział po środowym spotkaniu Paweł Woicki, kapitan Indykpolu AZS Olsztyn. – Brakuje nam wzajemnej pomocy na parkiecie. Jeśli jeden źle przyjmie zagrywkę, to drugi musi dobrze wystawić, trzeci zakatować, a czwarty go zaasekurować. Brakuje nam trochę pewności siebie, a żeby ona była, to trzeba wygrywać, a nie grać na styku. Mamy szeroki skład i cała 14-stka jest gotowa do grania.

I dodaje: - Mam nadzieję, że nikt w drużynie nie zwiesza głowy. Chcemy być w stu procentach gotowi na sobotni mecz z MKS Będzin.

Najbliższy rywal akademików, czyli MKS Będzin nieznacznie zmienił swój skład. Z drużyny odeszło tylko pięciu graczy, ale mieli oni ogromne znaczenie dla gry. Wśród nich byli brazylijski atakujący Rafael Araujo, który odszedł do ONICO Warszawa. Z kolei przyjmujący Marcin Waliński podpisał kontrakt z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie. W ich miejsce MKS pozyskał m.in Adriana Buchowskiego, który jeszcze w zeszłym sezonie reprezentował klub z Olsztyna.

Zdaniem Pawła Woickiego największym zagrożeniem będzie jednak nowy atakujący Lincoln William. - Zagrywa on piekielnie mocno – zauważa rozgrywający akademików. - Dla mnie to kandydat nr 1 do najlepiej rozgrywającego zawodnika w PlusLidze. Ale będziemy musieli być na to przygotowani. Musimy grać spokojnie i realizować taktykę. Trener Roberto Santilli wie co robi i dobrze zarządza naszą drużyną, w tym zakresie, który ma do dyspozycji.

Kto okaże się lepszy w rywalizacji libero – Michał Żurek czy Michał Potera? Który z przyjmujących zdobędzie więcej punktów – Marcel Lux czy Jan Fornal? Kto wygra pojedynek zagranicznych trenerów – Roberto Santilli czy Gido Vermeulen? Czy ekipa ze stolicy Warmii i Mazur udanie zainauguruje sezon przed własną publicznością?

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane