PlusLiga | 2018-09-07 20:53:04 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Indykpol AZS Olsztyn przegrał z Treflem Gdańsk 2:3 w rozegranym w Przywidzu meczu sparingowym. W porównaniu do czwartkowego sparingu, w składzie akademików zaszły dwie zmiany. Miłosza Zniszczoła i Michała Żurka, zastąpili odpowiednio Sebastian Warda i Jakub Zabłocki.
Piątkowy sparing lepiej rozpoczęli olsztynianie, bowiem od prowadzenia 3:1. Dobrze w ataku spisywał się m.in Jan Hadrava. Starty w ekipie z Gdańska starał się odrabiać Nikola Mijaloivić, lecz po kolejnym uderzeniu czeskiego atakującego Indykpolu AZS, akademicy mieli trzy punkty przewagi (7:4). Od tego momentu na parkiecie tempo gry nadawali wyłącznie siatkarze ze stolicy Warmii i Mazur. Punkty raz po raz oprócz Hadravy, zdobywał m.in Sergiej Kapelus. Pierwsza partia zakończyła się pewnym zwycięstwem olsztynian 25:16.
Drugą odsłona rozpoczęła się wyrównanie. Na uderzenia Patryka Niemca, akademicy odpowiadali atakami Marcela Luxa. Gdy asem serwisowym popisał się Kevin Sasak, Trefl miał „oczko” przewagi (4:3). Obie ekipy szły łeb w łeb, wymieniając mocne ciosy na siatce. Prowadzenie w tej partii zmieniało się dość często – raz na prowadzeniu była ekipa znad Morza (14:12), a chwilę potem olsztynianie (17:16). Gdy skutecznym blokiem popisał się Hadrava, AZS prowadził 21:18, lecz gdańszczanie doprowadzili do wyrównania (23:23). As czeskiego siatkarza zakończył partię zwycięstwem Indykpolu AZS 29:27.
W trzecim secie to gdańszczanie w pierwszych akcjach narzucili wysokie tempo. Po ataku Kevina Sasaka, Trefl prowadził 5:3. Straty w ekipie ze stolicy Warmii i Mazur starał się odrabiać Miłosz Zniszczoł, a po asie Kuby Urbanowicz był remis 6:6. Błędy po stronie akademików spowodowały wyjście na prowadzenie siatkarzy Trefla (12:9). Od tego momentu przewaga brązowych medalistów z poprzedniego sezonu zaczęła rosnąć – w pewnym momencie wynosiła ona aż pięć punktów (20:15). Nie dali sobie oni wydrzeć przewagi, wygrywając 25:20.
Czwarta partia rozpoczęła się od wymiany cios za cios. Po udanej zagrywce Sebastiana Wardy, AZS prowadził 4:3. Sytuacja na parkiecie zmieniała się diametralnie. Gdy Patryk Niemiec zablokował Mateusza Kańczoka, Trefl prowadził 7:5. Taki stan rzeczy trwał tylko, bowiem po udanym ataku Zniszczoła mieliśmy remis (7:7). Na parkiecie toczyła się wyrównana walka punkt, a udanymi atakami popisywali się Miłosz Hebda oraz Jakub Urbanowicz. Skuteczne uderzenie Kańczoka dało Indykpolowi AZS dwa „oczka” przewagi (17:15). I gdy wydawało się, że akademicy wygrają partię, siatkarze Trefla nie dość, że doprowadzili do wyrównania, to wyszli na prowadzenie (22:20). Ostatecznie to oni wygrali seta 25:21, doprowadzając do tie-breaka.
Początek decydującej odsłony był lepszy w wykonaniu gdańszczan. Po bloku Miłosza Hebdy, Trefl prowadził 4:1. Straty wśród akademików starał się odrabiać m.in Kańczok. Siatkarze zmieniali strony przy prowadzeniu ekipy znad Morza 8:5. Siatkarze Trefla Gdańsk nie dali sobie wydrzeć przewagi, wygrywając 15:9, jak i całe spotkanie 3:2.
Kolejne sparingi drużyna Indykpolu AZS Olsztyn rozegra w dniach 14-15.09 (piątek-sobota), w Rypinie z ONICO Warszawa. Początek piątkowego starcia o godz. 18:00, a sobotniego o godz. 11:00.
Trefl Gdańsk – Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (16:25,27:29,25:20,25:21,15:9)
Składy zespołów:
Trefl: Janusz (3), Grzyb (3), Jakubiszak (2), Mijalović (9), Mordyl (14), Sasak (17), Olenderek (l) oraz Hebda (12), Niemiec (4), Muzaj (11),
Indykpol AZS Olsztyn: Woicki, Warda (11), Pietraszko (4), Kapelus (7), Lux (3), Hadrava (12), Zabłocki (l) oraz Kańczok (11), Gil (2), Zniszczoł (7), Urbanowicz (12), Sokołowski (4), Żurek (l)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.