PlusLiga | 2018-08-24 14:10:59 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
Bartosz Gawryszewski w nadchodzącym sezonie 2018/19 będzie bronił barw Aluronu Virtu Warty Zawiercie. - Celów jako takich nie chcę sobie stawiać. Chcę wygrywać, każdy kolejny mecz z moją drużyną. Dla mnie najważniejsze, aby drużyna się rozwijała i przychodziły wyniki sportowe. Przez wiele lat nauczyłem się już tego, że nie ma co wybiegać za bardzo w przód - powiedział w specjalnej rozmowie z naszym portalem środkowy.
PLUSLIGA.PL: Za wami kilka dni treningów przygotowujących do sezonu 2018/19. Ręce trochę bolą po pierwszych zajęciach z piłką?
BARTOSZ GAWRYSZEWSKI: Nic mnie nie boli. Jestem dobrze przygotowany do zajęć.>
W nadchodzącym sezonie będzie pan reprezentował barwy Aluronu Virtu Warty Zawiercie. Po kilku latach gry w klubach z północy, ponownie pan wrócił na Śląsk.
- To prawda. Można powiedzieć, że to mój powrót na Śląsk po latach gry w Treflu Gdańsk oraz Stoczni Szczecin. Cieszę się bardzo z tego powodu, ponieważ czasem zmiany w życiu są bardzo potrzebne, aby zrobić krok sportowy do przodu. Jestem pełen nadziei i optymizmu jeśli chodzi o nowy sezon.
Rywalizacja na środku siatki wydaje się wyrównana. Włodarze klubu zadbali o połączenie na tej pozycji doświadczonych zawodników z nieco młodszymi graczami, którzy do tej pory dostawali mniej szans na grę.
- W pełni się z tym zgadzam. Muszę przyznać, że bardzo fajnie została obsadzona pozycja środkowych. To połączenie młodości z doświadczeniem. Myślę, że to zaprocentuje. Trudno powiedzieć, kto będzie grał. Najważniejsze, żebyśmy wygrywali. To nie jest sport indywidualny. Tak naprawdę wszyscy jedziemy na przysłowiowym jednym wózku. Dla mnie najważniejsze, aby drużyna się rozwijała i przychodziły wyniki sportowe. Kwestia, kto będzie grał schodzi na drugi plan.
* rozmawiała Katarzyna Porębska (plusliga.pl)
** więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.