Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2018-08-15 15:29:16 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Jan Lesiuk: dumnie będę reprezentował barwy Chemika Bydgoszcz

Jan Lesiuk w nadchodzącym sezonie 2018/19 bronić będzie barw Chemika Bydgoszcz. W specjalnej rozmowie z portalem PlusLiga opowiada o grze w I lidze, treningach w Bydgoszczy i celach, które sobie wyznaczył. - Przyjęcie, obrona i zagrywka to będą dla mnie kluczowe elementy, którymi będę mógł wesprzeć zespół. Cel na sezon? Sto procent przygotowania na każdy mecz i walka o zwycięstwo w każdym z nich - mówi przyjmujący bydgoskiej drużyny.

PLUSLIGA.PL.: Po dwóch latach podjął pan decyzję o zmianie klubu. Ślepsk Suwałki zamienił pan na Chemik Bydgoszcz. To była łatwa decyzja?

JAN LESIUK:
Decyzja mogłaby wydawać się łatwą, jeśli chodzi o czas jej podjęcia. Jednak jeśli chodzi o to, co w Suwałkach przeżyłem i jak zmieniło mnie całe środowisko - to już inna strona medalu. Na "polskiej Syberii" poznałem wielu ludzi, którzy sprawili, że pomimo takich mroźnych zim, było mi tam naprawdę "ciepło".

Jest pan zadowolony z tych dwóch sezonów spędzonych w I lidze w Ślepsku Suwałki? Ma pan poczucie, że wiele się tam nauczył?

JAN LESIUK:
Ślepsk pozwolił mi przygotować się do gry w seniorskiej siatkówce. Dla mnie były to owocne dwa sezony. Trener Dima Skoryy przekazał mi cały swój warsztat, przede wszystkim jeśli chodzi o przyjęcie. Mogłem poczuć się pewniej na boisku grając ze starszymi zawodnikami. Zdobyłem umiejętności na treningu, które od razu mogłem wykorzystywać w czasie meczu. Jestem wdzięczny za całość doświadczenia jakie tam zebrałem. Prywatnie również dużo przeżyłem i mało jest teraz rzeczy, które są w stanie mnie przybić. Czuję się teraz silniejszy.

Pamiętam, że podczas jednej rozmowy powiedział mi pan, że zawsze stara się wybierać taki klub do gry, w którym będzie miał zapewniony optymalny rozwój. A także interesują pana wyzwania, w których będzie mógł skoczyć na przysłowiową głęboką wodę. Chemik Bydgoszcz jest w stanie to zagwarantować?

JAN LESIUK:
Nikt nie jest w stanie niczego mi zagwarantować. Do rozwoju potrzebne jest ryzyko, a granie w Pluslidze zawsze się z tym łączy. Bardziej myślę o tym, żeby działać dla dobra drużyny, swoimi umiejętnościami dążyć do powiększenia jej możliwości. A nie bezpośrednio myśląc tylko o sobie i o tym, co mi jest w stanie dać drużyna.


*więcej na plusliga.pl
*rozmawiała Katarzyna Porębska, plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane