PlusLiga | 2018-06-07 11:16:13 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: ONICO Warszawa
Po dwóch sezonach do warszawskiego klubu powraca libero, Dominik Jaglarski. Z naszym zawodnikiem porozmawialiśmy o marzeniu o grze w Warszawie, szybkim awansie do PlusLigi oraz powrocie w rodzinne strony. Zapraszamy do lektury!
Katarzyna Owczarek: Witamy w ONICO Warszawa! Po dwóch latach wracasz do stołecznego klubu. Cieszysz się, że znowu zagrasz w Warszawie?
Dominik Jaglarski: Oczywiście! Od zawsze marzyłem o grze w barwach stołecznego klubu, dlatego bardzo cieszę się z powrotu do Warszawy. Kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z siatkówką, to po głowie krążyła mi myśl, że fajnie byłoby spędzić w Warszawie kilka sezonów, a może i nawet całą karierę, jeśli byłoby to możliwe. Z niecierpliwością wyczekuję więc nadchodzącego sezonu PlusLigi i nowych wyzwań w barwach ONICO.
Gra w Warszawie nie jest Ci obca, jednak przez te dwa lata z stołecznym klubie zaszło wiele zmian. Obecność nowego trenera, Stephane Antigi, również miała wpływ na Twoją decyzję?
- Przed dwoma laty, za czasów trenera Bednaruka, niestety nie miałem okazji do zaprezentowania się na boisku. Mam nadzieję, że w tym sezonie się to zmieni i otrzymam swoje szanse na walkę na parkiecie. Jeśli chodzi o nowego trenera to, oczywiście, jego obecność miała ogromny wpływ na moją decyzję. Sądzę, że pod skrzydłami trenera Antigi każdy zawodnik może zrobić niebywały postęp. To niegdyś znakomity zawodnik, a dziś utytułowany trener, więc jestem bardzo podekscytowany.
W jednym z wywiadów przyznałeś, że dwa lata temu byłeś wrzucony na głęboką wodę. Teraz, po występach w plusligowym BBTS-ie, czujesz, że jesteś na zupełnie innym etapie i stać Cię na dużo więcej?
- Od odejścia z Warszawy minęły dwa lata. Uważam, że przez ten czas polepszyły się moje umiejętności i czuję się pewniej na boisku. Sądzę, że dorosłem do tego, aby grać w PlusLidze, co – mam nadzieję – udowodniłem pod koniec ubiegłego sezonu.
No właśnie, w PlusLidze pojawiłeś się trochę przez przypadek – w grudniu zastąpiłeś kontuzjowanego Kajetana Marka. Przez te pięć miesięcy znakomicie wykorzystałeś swoją szansę i pod koniec sezonu występowałeś już w podstawowym składzie BBTS-u. Czujesz, że bardzo rozwinąłeś się przez ten czas?
- Bardzo dużo dały mi treningi i same mecze w PlusLidze. Wzmocniłem się przede wszystkim od strony mentalnej, zdecydowanie bardziej uwierzyłem w siebie. Zawodnik w moim wieku potrzebuje jak najwięcej treningu, a tak właśnie wygląda praca w PlusLidze. Jednostek treningowych jest dużo, dzięki czemu łatwiej o rozwój w wielu elementach. W pierwszej drużynie BBTS-u znalazłem się trochę przez przypadek, ale mam nadzieję, że udowodniłem słuszność tego transferu. Na początku sezonu grałem w drugiej lidze, a na koniec rozgrywałem spotkania z największymi klubami najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.
W ONICO Warszawa będziesz musiał rywalizować z bardzo doświadczonym Damianem Wojtaszkiem. Jak w tym starciu oceniasz swoje możliwości?
- Damian Wojtaszek ma za sobą wiele sezonów w PlusLidze, jest jednym z najlepszych na naszej pozycji. Mam nadzieję, że z każdym kolejnym treningiem pod okiem trenera Antigi ja również będę rozwijał swoje umiejętności. Liczę, że pomoże mi również młodość. Na pewno nie składam broni, bo występ w podstawowej szóstce to cel dla każdego zawodnika, ale dla mnie najważniejszym celem jest siatkarski rozwój.
Pochodzisz z Nasielska, czyli okolic Warszawy. Cieszysz się z powrotu w rodzinne strony?
- Oczywiście, kto by się nie cieszył (śmiech)! To ogromna różnica mieszkać sześćdziesiąt kilometrów od domu, a nie czterysta dwadzieścia, jak miało to miejsce za czasów gry w BBTS-ie Bielsko-Biała. Odległość od domu miała więc też ogromny wpływ na decyzję o transferze do stolicy.
W Bielsku-Białej studiowałeś zarządzanie. Zamierzasz kontynuować studia w Warszawie?
- Pewnie! Chcę przenieść się tutaj na drugi rok studiów i kontynuować naukę. Bardzo chcę ukończyć licencjat i mam nadzieję, że mi się to uda.
Trzymamy kciuki!
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.