PlusLiga | 2008-09-29 11:18:22 | Nadesłał: Daria Berdowska | Źrodlo: inf. własna
Po zakończeniu sezonu zespół pierwszoligowy, tuż przed rozpoczęciem nowego zespół Plus Ligi. Podczas przerwy między sezonowej nikt nie przypuszczał, że jego zespół z Bydgoszczy zagra w najwyższej lidze. Były pogłoski o złej sytuacji finansowej Płomienia jednak tuż po nich publikowane były wypowiedzi prezesa Sosnowca, że nadal poszukują sponsorów.
Wszyscy natomiast zadawali sobie pytanie czy zawodnicy odejdą czy będą chcieli pomóc w powrocie do elity. Zawodnicy zapowiadali, że jeśli trener Rostislav Chudik zostanie na swoim stanowisku to oni także. Trener zdecydował pozostać w grodzie nad Brdą, a wraz z nim Słowacy: Martin Sopko, Michał Cerven oraz Krzysztof Janczak, Michał Dębiec i Waldek Kaczmarek. Klub pożegnał się z Andrew Grantem, Marcinem Koziołem, Rafałem Matusiakiem, obydwaj zasilili zespół Pronaru Hajnówka. Jakub Oczko zasilił szeregi AZSu Olsztyn, Kamil Kacprzak odszedł do Zaksy Kędzierzyn Koźle, Michał Stępień powrócił po wypożyczeniu do Jastrzębia, jednak w przyszłym sezonie zagra w zespole GTPSu Gorzów Wielkopolski.
Z pomocą przy powrocie do Plus Ligi przyszli: Grzegorz Kokociński i Piotr Lipiński z Jadaru Radom, Artur Augustyn z Bayeru Wuppertal, Maciej Krzywiecki z SMSu Spała oraz Stanisław Pieczonka z francuskiego Toulouse Volley-Ball, który wrócił po jedno sezonowej nieobecności.
Przygotowania do sezonu Bydgoszczanie rozpoczęli od obozu w słowackich Tatrach. Potem trenowali w Hali Chemika by w końcu zagrać na turnieju w Iławie, gdzie zajęli 3 miejsce.
Kolejnym etapem przygotowań były sparingi z Domex’em Tytan AZS Częstochowa, sparing był bardzo wyrównany, potem Chemicy udali się do Kędzierzyna by odbyć mecze sparingowe z miejscową Zaksą. Pojedynek przegrany, jednak jak podkreśla trener Chudik nie ważny jest wynik a zgranie zespołu.
Ciężkie zadanie czeka Delectę w nowym sezonie, jednak nie warto skreślać ich, ponieważ niespodzianki wpisane są w sport. Jak powiedział przed sezonem Krzysztof Janczak:
Ciężko jest myśleć teraz o konkretnym miejscu, mając na względzie poprzedni sezon. Pamiętam konferencję prasową, na której powiedziałem, że mamy lepszą drużynę niż wtedy, kiedy utrzymaliśmy się w ekstraklasie po barażach z Gwardią Wrocław. Byłem wręcz przekonany, że stać nas na zajęcie miejsca w ósemce, ale życie brutalnie zweryfikowało nasze plany. W momencie kiedy straciliśmy Kamila Kacprzaka, graliśmy najważniejsze mecze w lidze. I przez to później nie byliśmy już w stanie dogonić ekip, które w dziwny sposób uciekły nam w ligowej tabeli. Myślę, że obecne rozgrywki będą nieco lepsze i uplasujemy się mniej więcej na piątym, szóstym miejscu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.