PlusLiga | 2014-11-07 13:56:11 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: transferbydgoszcz.pl
Czas na kolejne siatkarskie emocje! Bydgoszczanie wracają na parkiet i do walki o kolejne ligowe punkty. Po przerwie związanej ze Świętem 1 listopada, drużyny wznawiają grę w PlusLidze. Część zespołów bowiem grała w środku tygodnia w europejskich pucharach.
Swój ostatni mecz o ligowe punkty podopieczni Vitala Heynena rozegrali 29 października, we własnej hali, z ekipą BBTSu Bielsko-Biała. Po czterech setach cieszyliśmy się ze zwycięstwa, a MVP tego pojedynku wybrany został Konstantin Cupković. Zapisał na swoim koncie 16 punktów, przy skuteczności w ataku 54%. Bardzo dobre spotkanie rozegrał wówczas także Steven Marshall, który pojawił się w tym meczu na boisku od pierwszej piłki. Był ważnym punktem zespołu zarówno w formacji defensywnej, jak i ofensywnej. Mimo największego obciążenia w przyjęciu zagrywki, nie był oszczędzany przez naszego rozgrywającego w ataku. Otrzymał sporo piłek i kończył je z wysoką skutecznością (63%).
Z kolei jutrzejsi rywale, którzy są gospodarzami spotkania, będą chcieli udowodnić swoim kibicom, iż przegrana z Effectorem Kielce w tie-breaku była przypadkiem. Podopieczni Gheorghe Cretu przegrywali już w tym meczu 1:2, jednak zdołali doprowadzić do piątego seta. W nim minimalnie lepsi okazali się rywale, którzy zainkasowali dwa punkty. Niezły mecz rozegrał Marcel Gromadowski, który był najlepiej punktującym siatkarzem swojej drużyny, zdobywając 17 „oczek”, przy skuteczności 45%. Wyższą skutecznością pochwalić może się Ivan Borovnjak, który zbijał na poziomie 52%. Na uwagę zasługuje też postawa Łukasza Kadziewicza, który wykorzystał 8 z 12 rozegranych do niego akcji, dokładając trzy punkty blokiem i jeden zagrywką.
Choć zespół z Lubina to beniaminek tegorocznych rozgrywek, dysponuje mocnym składem i na pewno będzie groźny w sobotnim starciu. Nasi rywale zajmują ósme miejsce w tabeli z dziewięcioma punktami. Transfer natomiast plasuje się na czwartej pozycji z 15 „oczkami”. Bydgoszczanie bardzo ciężko trenowali, by jak najlepiej przygotować się do sobotniego meczu z Cuprum. W środę na treningu rozegrali specjalny sparing, by poczuć ponownie meczową atmosferę i nie wypaść z rytmu spotkań: środa-sobota. Jakie przyniesie to skutki i czy będziemy cieszyć się z kolejnych punktów i kolejnego zwycięstwa, o tym przekonamy się w sobotni wieczór.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.