PlusLiga | 2014-08-12 19:33:35 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: transferbydgoszcz.pl
- Jestem podekscytowany tym, że jestem w Bydgoszczy i rozpoczynamy okres przygotowawczy. Chciałbym go bardzo dobrze przepracować – mówi nowy atakujący bydgoskiego zespołu, Jakub Jarosz.
Bydgoszczanie w dziewięcioosobowym składzie stawili się w Łuczniczce, by rozpocząć przygotowania do nowego sezonu PlusLigi. Obecny był natomiast nowy atakujący bydgoskiej drużyny Jakub Jarosz, który liczy na udany sezon w barwach naszego klubu. - Z bardzo dużymi nadziejami podchodzę do tego sezonu. Jestem podekscytowany tym, że jestem w Bydgoszczy i rozpoczynamy okres przygotowawczy. Chciałbym go bardzo dobrze przepracować. Jest to pierwszy raz od wielu lat, kiedy mogę przejść pełen okres przygotowawczy i naładować się na cały sezon, aby moja forma była stabilna i dobra przez całe rozgrywki. Liczę, że zaprezentuję się z dobrej strony oraz, przede wszystkim, będę grał równo w kolejnych meczach – zapowiada.
W najbliższych dniach siatkarze trenować będą na własnych obiektach, a we wrześniu czeka ich udział w wielu sparingach i turniejach towarzyskich. Dla zawodników będzie to szczególnie ważny okres, bowiem sprzyjać będzie zgraniu i dobremu rozpoczęciu kolejnego sezonu, w którym wystąpi aż czternaście zespołów. - To będzie bardzo ważny okres. Przepracujemy go, aby zabezpieczyć organizmy przed pojawieniem się kontuzji. Czas ten pozwoli nam nabrać siły i sprawić, aby forma była stabilna. To jest ważne i właśnie tego zabrakło mi w ostatnich latach, kiedy jeździłem na kadrę Brakowało czasu na regenerację, złapania oddechu, nawet tego psychicznego – ocenia Jarosz.
Były zawodnik Trefla Gdańsk jest jedną z siedmiu nowych twarzy w zespole i wraz z Łukaszem Wiese stanowić będzie o sile ataku. Siatkarz nie ukrywa, że decyzję o dołączeniu do naszego klubu podjął po rozmowie z trenerem Vitalem Heynenem. - Spotkaliśmy się na kolacji, aby obie strony się poznały. Trener nie tyle mnie namawiał, ile opowiadał, jaki ma styl pracy, z czym wiąże się moje przyjście do klubu. Przygotowywał mnie właśnie w ten sposób. Po zakończeniu tej rozmowy byłem w 100% pewien, że chce tu przyjść. Szkoleniowiec chciał, żebym był świadomy tego, co mnie tutaj czeka – zakończył atakujący.
* więcej na www.transferbydgosz.pl
** autorką tekstu jest Aleksandra Kabat
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.