Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2014-06-02 11:57:39 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl

Olieg Achrem: Najgorsze mam już za sobą

Fot.: Magdalena Kudzia

Olieg Achrem nie tak dawno wrócił z Bolonii, gdzie pod okiem włoskich specjalistów przechodził kolejny okres rehabilitacji po kontuzji zerwania więzadeł. - Wydaje mi się, że ten najgorszy czas u mnie już minął i jestem pozytywnie nastawiony. Mam nadzieję, a właściwie mocno w to wierzę, że po tej kontuzji wrócę jeszcze mocniejszy - mówi kapitan Asseco Resovii.

- Cały czas miałem ćwiczenia - rano basen, a po południu zajęcia na hali. Teraz też już w Rzeszowie kontynuuję rehabilitację, czyli stopniowe rozciąganie, przysiady, rowerek itd. – mówi Olieg Achrem. - Zaraz po przyjeździe, a potem przed samym powrotem do Polski, dokładne badania przeprowadził doktor, który mnie operował. Mówił, że wszystko jest dobrze i przebiega tak, jak powinno. Teraz tylko pozostaje mi konsekwentnie wykonywać ćwiczenia rehabilitacyjne na to kolano i stopniowo rozciągać więzadła. Zgodnie z programem z Włoch rehabilitację odbywam teraz w Rzeszowie pod okiem naszego fizjoterapeuty Jacka Rusina i doktora Artura Harmaty. Przechodzę różne zabiegi, masaże, ćwiczenia itd. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Na początku września wyjadę do Włoch, gdzie przejdę kolejne badania i testy już pod kątem mojego powrotu do ćwiczeń typowo siatkarskich, czyli m.in. skakania. Wówczas zobaczę, na ile moja noga jest gotowa na 100 procent wysiłku – mówi Achrem, który z optymizmem patrzy w przyszłość.

- Wydaje mi się, że ten najgorszy czas u mnie już minął i jestem pozytywnie nastawiony. Mam nadzieję, a właściwie mocno w to wierzę, że po tej kontuzji wrócę jeszcze mocniejszy. Potrzeba teraz cierpliwości, czasu na rehabilitację, bo to jest przecież okres 6 miesięcy przerwy. Na pewno to jest taka moja pierwsza groźna kontuzja z takim skutkiem w postaci poważnej operacji. Do tej pory wszystko przeżyłem i to też przeżyję – stwierdza kapitan Asseco Resovii, który nie oglądał powtórek tej feralnej akcji z meczu z ZAKSĄ, kiedy doznał kontuzji. - Ogólnie nie oglądam powtórek meczów, a tym bardziej w takiej sytuacji. Na pewno nie mam zamiaru teraz tego oglądać, może kiedyś na zakończenie kariery, ale nie w tym momencie. Nie jest dobrze przypominać sobie takie nieprzyjemne zdarzenia. Teraz trzeba pozytywnie patrzeć do przodu i myśleć o tym, żeby rehabilitacja szła w dobrym kierunku – mówi Achrem, który nie ukrywa, że był mocno zdołowany w pierwszych dniach po kontuzji.


* więcej w serwisie plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane