PlusLiga | 2014-02-15 22:41:07 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: skra.pl
Przed PGE Skrą ostatni wyjazdowy mecz fazy zasadniczej PlusLigi. Jutro bełchatowianie zagrają z AZS Politechniką Warszawa. - U nas nie pokazali pełni swoich możliwości, wygraliśmy z nimi dosyć łatwo, ale wiemy, że w Warszawie będzie dużo trudniej - mówi libero drużyny z Bełchatowa, Paweł Zatorski.
Drużyna ze stolicy w ostatnich tygodniach ma na rozkładzie jazdy niemal same drużyny z czołówki. Akademicy przegrali z Jastrzębiem i Zaksą, ale ograli u siebie mistrza Polski. - Widzieliśmy ich ostatnio w telewizji jak wygrywali z Resovią i to mi zapadło w pamięć. Są naprawdę silną drużyną – mówi Paweł Zatorski.
W pierwszym meczu w Bełchatowie PGE Skra nie dała rywalom żadnych szans. – U nas nie pokazali pełni swoich możliwości, wygraliśmy z nimi dosyć łatwo, ale wiemy, że w Warszawie będzie dużo trudniej. Na pewno postawią na silną zagrywkę, mają też wysokich zawodników, więc będą dobrze blokować. Musimy próbować się przeciwstawić – dodaje libero bełchatowian, który zapewnia, że drużyna będzie walczyć o pierwsze miejsce w tabeli. – Liczymy na jakieś potknięcia rywali i mam nadzieję, że uda nam się wykorzystać wszystkie szanse z tymi, potencjalnie, słabszymi rywalami – kończy Zatorski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.