PlusLiga | 2014-02-08 10:28:09 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: assecoresovia.pl
Dziś Asseco Resovia wraca do gry w PlusLidze. O przegranym spotkaniu w rozgrywkach Ligi Mistrzów drużyna Andrzeja Kowala musiała szybko zapomnieć i skupić się na walce o trzy punkty w krajowych rozgrywkach.
Zespół z Częstochowy zajmuje obecnie jedenaste miejsce w tabeli z zaledwie czternastoma punktami na koncie. Asseco Resovia jest nadal na czele rozgrywek i w tym spotkaniu jest zdecydowanym faworytem. W pierwszej rundzie ekipa z Rzeszowa pokonała Częstochowę 3-0 i inny wynik niż zwycięstwo za trzy punkty w dzisiejszym spotkaniu byłby sporym zaskoczeniem.
Mecz z Częstochową jest pierwszym i zarazem ostatnim spotkaniem Asseco Resovii na własnym terenie w lutym w ramach rozgrywek PlusLigi. Pozostałe mecze nasz zespół rozegra na wyjeździe a w Rzeszowie zagra jeszcze tylko jeden mecz w fazie zasadniczej - 1 marca mierząc się z Czarnymi Radom.
Także ostatnie już spotkanie przed własną publicznością Asseco Resovia rozegra w najbliższy wtorek w Lidze Mistrzów. Zawodnicy jednak chcą skupić się jedynie na dzisiejszym meczu a o rewanżowym pojedynku w europejskich pucharach będą myśleć już od jutra.
[i]- Mecz z Jastrzebiem jest już za nami i nie będziemy mieli problemu z tym, żeby o nim zapomnieć, bo przecież już w sobotę gramy kolejne spotkanie ligowe, na którym musimy się skupić. Po meczu z Częstochową będziemy już myśleć tylko o rewanżu z Jastrzębiem. Jesteśmy już przyzwyczajeni do takiego rytmu gry co kilka dni, dlatego w tym momencie liczy się tylko to, co przed nami[/u] – mówi Jochen Schops.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.