Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2014-01-30 15:24:27 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl

Bartosz Krzysiek: Chcemy iść za ciosem

Fot.: Sylwia Kuś

- Jeśli utrzymamy naszą formę to jestem spokojny o przyszłość - mówił po zwycięskim meczu z AZS Częstochowa 3:0, zawodnik Indykpolu AZS Olsztyn, Bartosz Krzysiek.

Zwycięstwo w akademickich derbach, rewanż za przegrany mecz w I rundzie i kolejne ważne punkty na waszym koncie. Ale ten mecz nie zachwycił, widowisko było jednostronne.

Bartosz Krzysiek:
- Wyszliśmy na boisko naładowani, głodni zwycięstwa – kolejnego z rzędu zwycięstwa. Czuliśmy tak zwaną ‘krew’. Chcemy iść dalej, za ciosem i unikać sytuacji, które wybiją nas z uderzenia. Chcemy kontynuować naszą dobrą grę, aby przynosiła nam kolejne zwycięstwa.

Mecz rozpocząłeś w kwadracie dla rezerwowych, ale zmieniłeś Grzegorza Szymańskiego i rozegrałeś bardzo dobre spotkanie.

- Kiedyś nie wykorzystałem szansy jaką dostałem podczas meczu ze Skrą Bełchatów czy AZS Politechniką Warszawską. Wtedy Grzegorz wrócił do podstawowego składu i grał dobrze, cały zespół grał bardzo dobrze. Cała ta sytuacja mnie nie zniechęciła. Wręcz przeciwnie – motywowało mnie do większej pracy, aby przy następnej okazji być lepiej przygotowanym. Trener wzbudził we mnie ten głód gry. Mam nadzieję, że cały czas będziemy się tak dobrze uzupełniać.

W sobotę rozegraliście mecz z LOTOSEM Trefl Gdańsk, w środę z AZS Częstochowa, a już w niedzielę kolejny mecz z BBTS-em Bielsko-Biała. Jesteście gotowi kondycyjnie na taki maraton?

- To pytanie można zadać za półtora tygodnia, bo na dzień dzisiejszy czujemy się świetnie. Świetnie czuliśmy się w niedzielę, świetnie czuliśmy się w środę i liczymy, że w niedzielę będzie tak samo. Trener Krzysztof Stelmach wie jak postępować, jak poprowadzić zespół, gdy zbliża się taki okres meczowy. Sztab szkoleniowy zna się na tym co robi i nie ma problemów z przygotowaniem się do takich spotkań.

A godzina rozpoczęcia meczu? 20.30 to nie jest za późno na rozgrywanie ważnych spotkań? Przy założeniu pięciosetowego boju, to z hali wyszlibyśmy około północy w środku tygodnia.

- Sam zastanawiałem się dlaczego te mecze są tak nieregularne czasowo. Ale rozumiem to całkowicie kiedy jest transmitowany. Jesteśmy sportowcami i czy mecz odbędzie się o 14:30, 17:00 czy jak teraz o 20:30 to musimy zaplanować sobie tak dzień, aby być jak najlepiej przygotowanym do niego.

* rozmawiał Mariusz Kraszewski
** więcej na plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane