Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2014-01-25 22:20:34 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: effectorkielce.com.pl

Dariusz Daszkiewicz: Brakowało nam wiary

Fot.: Sylwia Kuś

Effector Kielce pokonał przed własną publicznością Cerrad Czarnych Radom 3:1 i dopisał trzy punkty do swojego konta. Dzięki temu kielczanie wciąż liczą się w walce o fazę play-off. Na pomeczowej konferencji kapitan Effectora, Piotr Lipiński, powiedział: - Mam nadzieję, że mecz z Radomiem był na przełamanie i doda nam wiary.

Bartłomiej Neroj, kapitan Cerrad Czarnych Radom:

- Gratuluję zespołowi z Kielc. My zagraliśmy dziś słabe spotkanie. Najbardziej boli to, że mecz był praktycznie na styku. Oczywiście byłem zły na siebie przy tej ostatniej akcji trzeciego seta, gdy piłka po mojej zagrywce wylądowała w siatce, ale takie rzeczy się zdarzają. Kielce już drugi raz znalazły na nas sposób w tym sezonie. Cóż, teraz musimy skupić się na kolejnym meczu, który gramy we własnej hali i mam nadzieję, że go wygramy.


Piotr Lipiński, kapitan Effectora Kielce:

- Cieszymy się z trzech punktów, które są na wagę złota, bo po tym zwycięstwie wciąż liczymy się w walce o pierwszą ósemkę, którą Radom ma już praktycznie zapewnioną. Ja zostałem wybrany MVP spotkania, ale tak naprawdę gratulacje należą się wszystkim, nawet temu trzynastemu Bartkowi Kaczmarkowi, który był poza meczową dwunastką, bo on też dziś pomógł. Teraz mamy mecz w Rzeszowie z Resovią i chcemy zagrać kolejne dobre spotkanie. Mam nadzieję, że mecz z Radomiem był na przełamanie i doda nam wiary.


Robert Prygiel, trener Cerrad Czarnych Radom:

- Dziś zrobiliśmy wszystko, żeby tego meczu nie wygrać. Tyle razy podaliśmy rękę rywalowi, że nie pamiętam takiego drugiego spotkania w naszym wykonaniu w PlusLidze. Nie chcę tu deprecjonować sukcesu kielczan, boi zagrali dobre spotkanie, ale my dziś jedynie w bloku zaprezentowaliśmy się poprawnie. W innych elementach było słabo, kompletnie nie funkcjonowały skrzydła, nie mieliśmy siły rażenia w ataku.


Dariusz Daszkiewicz, trener Effectora Kielce:

- Cieszę się, że po trzech porażkach przyszło wreszcie zwycięstwo i to w tak ważnym meczu. Też popełniliśmy sporo błędów, ale o naszym sukcesie zadecydowała determinacja, nawet w trudnych momentach. Potrafiliśmy też wytrzymać presję w końcówkach, czego nam brakowało choćby w przegranym meczu z Treflem w Gdańsku. Mam nadzieję, że teraz drużyna uwierzy, że potrafi wygrywać. Tej wiary też nam ostatnio brakowało.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane