PlusLiga | 2014-01-11 10:28:51 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: skra.pl
To była jedna z większych niespodzianek pierwszej rundy fazy zasadniczej. W czwartej kolejce Czarni Radom pokonali u siebie PGE Skrę 3:1. Po tym spotkaniu siatkarze z Bełchatowa jak mantrę powtarzali, że takich wpadek trzeba unikać. Słowa dotrzymali. Obecnie są liderem, a teraz chcą zrewanżować się na rywalach z Radomia.
- Oczywiście, że to jest naturalna rzecz w sporcie, że pałamy rządzą rewanżu. Tym meczem chcemy udowodnić, że przegrana w Radomiu była tylko wpadką. Zdajemy sobie jednak sprawę, że nie ma łatwych pojedynków w tej lidze i musimy zagrać naprawdę dobre spotkanie, żeby wygrać. Tym bardziej, że Czarni mają za sobą bardzo dobrą rundę. Ta liga już pokazała, że jeśli ktoś zakłada przed meczem, że czeka go łatwe spotkanie to zazwyczaj tak nie jest – mówi środkowy PGE Skry Bełchatów Andrzej Wrona.
Skoro Czarni na własnym terenie znaleźli sposób na bełchatowian to rewanż też może być dla podopiecznych Miguela Falaski niełatwą przeprawą. Czeka nas zatem bardzo interesujący mecz, którego nie wypada przegapić. Pierwszy gwizdek sędziego o 14.45. Mecz będzie transmitował Polsat Sport.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.