PlusLiga | 2013-12-25 14:09:56 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: indykpolazs.pl
- Wygraliśmy więcej spotkań niż przegraliśmy, więc śmiało mówię, że jestem zadowolony. Również z naszej pozycji w tabeli i z ilości punktów - przyznaje Rafał Buszek. W ostatnim meczu w 2013 roku podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha pokonali przed własną publicznością Transfer Bydgoszcz 3-0.
Bardzo ładny prezent sprawiliście na święta zarówno sobie jak i kibicom. Czego spodziewaliście się po Transferze Bydgoszcz?
Rafał Buszek: - Spodziewaliśmy się, że będzie to ciężkie spotkanie i takie było. Dlatego tym bardziej się cieszymy, że udało się je zakończyć w trzech setach, i że trzy punkty zostają w Olsztynie.
Były takie momenty, zwłaszcza w pierwszym i trzecim secie, gdy rywal Wam uciekał.
- Zaczęliśmy grać swoje i przy naszej dobrej grze zdołaliśmy doprowadzić do remisu, a później w końcówce odskoczyć. Na szczęście odskakiwaliśmy w każdym secie, chociaż te piłki gdyby nie był skończone, to w końcówkach mogłoby być gorąco.
Jedenaście spotkań i 19 punktów - to Wasz bilans po I fazie rundy zasadniczej. Jak oceniasz tą pierwszą część sezonu?
- Ja jestem zadowolony. Wygraliśmy więcej spotkań niż przegraliśmy, więc śmiało mówię, że jestem zadowolony. Również z naszej pozycji w tabeli i z ilości punktów.
Czy w związku z tym Wasze cele na ten sezon ulegają jakimkolwiek zmianom? Celujecie wyżej czy nadal awans do play-off to cel podstawowy?
- Myślę, że nie. Mamy ustalony cel, aby być w pierwszej ósemce, aby zakwalifikować się do play-offów i to jest dla nas najważniejsze. Co prawda play-offów jeszcze nie ma, ale jesteśmy bliżej tego celu. Oczywiście pozostało nam kolejnych jedenaście spotkań do rozegrania - i na nich się skupiamy.
* rozmawiał Mariusz Kraszewski
** więcej w serwisie indykpolazs.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.