Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2013-11-03 13:13:49 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: indykpolazs.pl

Maciej Dobrowolski: Zagrywka sprawiła ogromną różnicę

Fot.: Magdalena Kudzia

— Zwycięstwo z Politechniką cieszy mnie bardziej niż poprzednie dwa zwycięstwa - przyznał na pomeczowej konferencji prasowej kapitan Indykpolu AZS, Maciej Dobrowolski. W sobotni wieczór podopieczni trenera Krzysztofa Ignaczaka wygrali z "Inżynierami" 3-0.

Maciej Pawliński (kapitan AZS Politechniki Warszawskiej):

Gratuluję drużynie z Olsztyna wygranego meczu. Nie będę za dużo komentował, bo i nie ma co komentować. Walkę nawiązaliśmy co najwyżej do połowy drugiego seta. Później zostaliśmy rozstrzelani zagrywką. Kto był na meczu to widział co Oivanen zrobił na zagrywce. Matti zasługuje na szacunek. Nie zdobyliśmy nawet seta. Mówi się trudno. Nie załamujemy się tym i będziemy się nastawiać na kolejne mecze.


Maciej Dobrowolski (kapitan Indykpolu AZS Olsztyn):

Dziękuję za gratulacje. Mecz rzeczywiście był wyrównany choć sam wynik tego nie pokazuje. Może poza elementem zagrywki, o którym wspomniał kapitan gości. Było dużo błędów, a atak wyglądał słabo. Dużo ataków było wyblokowanych. Nie były to punkty oddane bezpośrednio, natomiast dużo było przedłużonych akcji. Zagrywka sprawiła ogromną różnicę. Cieszymy się z tego, że mamy trzy punkty, i że udało się wygrać spotkanie z rywalem, z którym bezpośrednio będziemy walczyli o wejście do play-offów. Mecze we własnej hali musimy wygrywać za trzy punkty.


Jakub Bednaruk (trener AZS Politechniki Warszawskiej):

Odkąd prowadzę zespół Politechniki nie przypominam sobie żebyśmy dostali tak mocno po głowie jak dzisiaj. A dostaliśmy. Gratuluję Olsztynowi. Mieliśmy plan żeby wyjść z otwartą gardą i pruć na zagrywce. Taki mieliśmy plan, ale jak wszyscy widzieli – nie wypalił. Pierwszego asa posłaliśmy przy stanie 24:17 w trzecim secie. Nie mam zamiaru rozdzierać szat. Przegraliśmy, dostaliśmy mocno, ale trudno. Jutro trenujemy, we wtorek też, a w środę mamy Fenerbahce. Mam nadzieję, że ludzie wyjdą z Torwaru zadowoleni.


Krzysztof Stelmach (trener Indykpolu AZS Olsztyn):

Dziękuję za te wszystkie gratulacje. Może tylko dodam, że na początku ten mecz był nerwowy i to było widać. Mogę to zrzucić na karb tego, że graliśmy z bezpośrednim przeciwnikiem, z którym będziemy walczyli o nasze cele. Sądzę, że oni mają taki sam cel jak i my. Matti Oivanen otworzył ten mecz i to dzięki niemu wygraliśmy 3:0. Cieszę się i jestem szczęśliwy podwójnie, ponieważ wygraliśmy z bezpośrednim przeciwnikiem. Zwycięstwo z Politechniką cieszy mnie bardziej niż poprzednie dwa zwycięstwa.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane