PlusLiga | 2013-09-28 21:33:41 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: azspw.com
Anton Kulikowski ma szansę znów grać przed warszawską publicznością. Rosjanin, który w sezonach 2006/2007 i 2007/2008 bronił już barw Politechniki, poszukuje obecnie klubu i przyjechał do stolicy na testy.
Trzydziestojednoletni przyjmujący z Politechniką trenował przez tydzień. - Szukam nowego pracodawcy, a Polskę wspominam bardzo miło. Skontaktowałem się więc z zarządem klubu i otrzymałem zaproszenie na kilka treningów - wyjaśnił Kulikowski. - Chciałbym znów zagrać w koszulce Politechniki. Zdaję sobie jednak sprawę, że w zespole jest już czterech przyjmujących - powiedział.
- Skład mamy zamknięty, ale nie wykluczamy wzmocnień - zaczął tajemniczo Marcin Bańcerowski, wiceprezes AZS Politechniki. - Czym więcej dobrych zawodników w drużynie, tym lepiej - uśmiechnął się. - Nasz budżet jest jednak ograniczony. Dokładnie oglądamy każdą złotówkę, dlatego musimy być pewni, że Kulikowski pomoże nam w osiąganiu dobrych wyników. Oceny tego dokona trener Jakub Bednaruk - wytłumaczył.
Kulikowski Politechnikę opuścił pięć lat temu. Z Warszawy przeniósł się do Nowego Urengoju, gdzie bronił barw miejscowego Fakieła. Szybko stał się liderem tego zespołu, a kilka miesięcy później stanął na najniższym stopniu podium mistrzostw Rosji. Dobra gra przyjmującego została zauważona przez władze prawdziwej potęgi europejskiej siatkówki - Zenitu Kazań. Przeprowadził się on więc do stolicy Tatarstanu. Tam przegrał jednak rywalizację o miejsce w wyjściowym składzie z Siergiejem Tietiuchinem oraz Maximem Pantelejmonenko i rok później podpisał kontrakt z Uralem Ufa. Sezon 2012/2013 spędził zaś w Jarosławiczu Jarosław.
Decyzję w sprawie transferu Kulikowskiego zarząd AZS Politechniki Warszawskiej podejmie na początku października.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.