PlusLiga | 2013-08-14 11:26:41 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: indykpolazs.pl
Na wczorajszym popołudniowym treningu drużyna oraz trenerzy zadecydowali, że Maciej Dobrowolski będzie kapitanem zespołu. Wybór był jednomyślny.
Na początek gratulacje dla nowego kapitana zespołu. Jakie to uczucie, gdy były wychowanek powraca do swojego pierwszego klubu i od razu zostaje kapitanem?
Maciej Dobrowolski: — Na pewno miłe i przyjemne. Cieszę się przede wszystkim z tego, że wróciłem do Olsztyna, że jestem w grupie tych zawodników, którzy będą reprezentowali AZS. A to, że zostałem obdarzony zaufaniem przez trenera i chłopaków to podwójna radość.
Czyj to był wybór? Trenera, czy może zespół zadecydował że Twoje doświadczenie wpłynie mobilizująco na ich postawę?
— Obie strony podjęły taki wybór. Cieszę się, że miałem przede wszystkim zaufanie ze strony trenera, który widział we mnie osobę, która może być kapitanem tej drużyny. Zostało to potwierdzone przez chłopaków, przez cały zespół, więc cieszę się z tego. To jest ważne - ważne jest zaufanie trenera, ale i żeby grupa akceptowała te wybory. Jest to bardzo przyjemne i nobilitujące, ale też duże wyzwanie, bo zdaję sobie sprawę z tego, że liczba obowiązków będzie duża i trzeba będzie przede wszystkim dawać przykład. Aby wymagać czegokolwiek od innych będę musiał zacząć od siebie – od siebie będę wymagał najwięcej, ale i od chłopaków będę potrzebował wsparcia.
To jest już bodajże czwarty tytuł kapitana zespołu w PlusLidze. Wcześniej jako kapitan Farta Kielce sprawdzałeś się w zupełności. Czy po takim doświadczeniu teraz będzie łatwiej spełniać tę rolę?
— Zależy co rozumiemy pod sformułowaniem 'spełniać'. Ja staram się nie być konfliktowy. Nawet jak są trudne sytuacje to staram się znaleźć rozwiązanie, które będzie dobre dla obu stron i drużyny. Tak naprawdę kapitanem byłem tylko w Kielcach i teraz w Olsztynie. W Bełchatowie i Rzeszowie byłem kapitanem na 'zastępstwo', ze względu na nieobecności czy kontuzje Marisza Wlazłego w Skrze, czy Alka Akhrema w Resovii. Mam nadzieję, że te kilkanaście lat mojego grania jakoś sprzeda się na olsztyńskim boisku. Mam jeszcze parę rzeczy do udowodnienia, parę rzeczy do wygrania i chcę teraz przed każdym sezonem postawić sobie cel. A tutaj zobaczymy jak moje indywidualne cle pokryją się z tymi postanowionymi przez drużynę.
Więcej na: indykpolazs.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.