PlusLiga | 2012-02-03 22:18:23 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna
- Zdobyliśmy dwa, bardzo cenne dla nas punkty. To był nasz kolejny rozegrany tie-break, tym razem zwycięski i to cieszy - powiedział po meczu z Fartem trener Radosław Panas.
Po spotkaniu Grzegorz Wagner miał mieszane odczucia. - Z jednej strony się cieszę, ale z drugiej nie… - przyznał. Trener „Farciarzy” był zadowolony, że pomimo słabego początku spotkania jego zespół zdołał wygrać kolejne dwa sety i doprowadzić do decydującej, piątej partii - Od trzeciego seta na boisku widać było zespół i z tego bardzo się cieszę. Jednocześnie Grzegorz Wagner zwrócił uwagę na to, że jego podopieczni popełnili w tie-braku zbyt wiele błędów na zagrywce. Przegraliśmy ten mecz, ale zdobyliśmy bardzo cenny punkt. Gratuluję Politechnice zwycięstwa, są teraz w trudnym okresie, grają mecze wyjazdowe i im też potrzebne są punkty - dodał.
Jak przyznał Radosław Panas, dzisiejsze zwycięstwo jest dla jego zespołu bardzo ważne. -Praktycznie cały wczorajszy dzień spędziliśmy w podróży [red. „Inżynierowie” wracali z Krasnodaru meczu Pucharu Challenge], brakowało nam czasu na trening i na odpoczynek. Mecz w końcówce zrobił się bardzo wyrównany, chociaż na początku zanosiło się na szybkie 3:0… Jest to dla nas nauczka, nie można myśleć, że już się wygrało, bo wystarczy chwilowy przestój w grze i przeciwnik wykorzystuje okazję . Szkoleniowiec warszawskiej drużyny podkreślił także, że zwycięstwo wywalczone po pięcio-setowej walce ostatecznie może się okazać bardziej wartościowe niż szybka wygrana. - Duże słowa uznania dla chłopaków za ten mecz. Zdobyliśmy dwa, bardzo cenne dla nas punkty. To był nasz kolejny rozegrany tie-break, tym razem zwycięski i to cieszy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.