PlusLiga | 2010-03-14 18:47:59 | Nadesłał: Daria Berdowska | Źrodlo: inf. własna
Resovia Rzeszów potrzebowała tylko niespełna dwóch godzin, by wyjechać z Bydgoszczy z kompletem punktów. Jednak sam wynik pokazuje, że nie było łatwo, dwa sety na przewagi.
Takie mecze chcielibyśmy oglądać częściej, pomimo porażki Delecty, mecz ten można uznać za bardzo zacięty.
Pierwszy set to od początku bardzo wyrównany pojedynek, żadna z drużyna nie mogła odskoczyć na więcej niż 2 punkty. Na pierwszą przerwę techniczną schodzą goście prowadząc 8:6. Po przerwie Bydgoszczanie zdobywają z kontr dwa oczka i jest remis po 10, taki obraz utrzymuje się do stanu 12:12, wtedy to Bydgoszczanie po udanym bloku na Gierczyńskim i ataku Sopki odskakują na dwa oczka. Na drugą przerwę techniczną schodzą bydgoszczanie - 16:15. Travica prosi o czas po autowym ataku Kosoka. Wspaniały prosi o czas po zablokowaniu ataku Gruszki przy stanie 19:18. Cerven atakiem ze środka zdobywa 21 punkt. Zacięta pierwsza połowa kończy się dwoma prostymi bledami gospodarzy, najpierw Woicki wyrzuca na aut zagrywkę, a potem podwójne odbicie po stronie Bydgoszczan odgwizduje arbiter.
Drugi set rozpoczyna się od prowadzenia gości, po udanych atakach Akhrema i Oivanena, oraz asie serwisowym Gierczyńskiego, przy stanie 0:4 dla gości. Na pierwsza przerwę techniczna schodzą Rzeszowianie prowadząc 2:8. Po przerwie obraz gry nieco się odmienia, to Delecta częściej skutecznie atakuje a błędy popełniają zawodnicy Resovi. Druga przerwa techniczna to prowadzenie Resovi 16:14, jednak jak pokazały ataki Gruszki i Sopki, Delecta łatwo seta nie odda. Po czasie wziętym przez trenera Wspaniałego, Bydgoszczanie doprowadzają do remisu, po efektownym ataku Cervena. Set kończy się podobnie jak pierwszy zwycięstwem gości, po bloku na Sopce.
Trzeci set to kolejny zacięty początek, pierwsza przerwa techniczna to prowadzenie gospodarze po ciosie ze środka Cervena. Do drugiej przerwy mecz toczył się punkt za punkt. Po przerwie drugi bieg włączyli Rzeszowianie, którzy wygrali trzecia i ostatnia partię 25:20.
Mecz bardzo zacięty, ale Bydgoszczanie po raz kolejny w końcówkach popełniają proste błędy i sety im uciekają. Gra Bydgoszczan wygląda już lepiej, jednak brakuje zdecydowania w najważniejszych momentach, jeśli poprawia to, to będziemy mieć ciekawe spotkanie w sobotę z Jastrzębiem.
MVP wybrany został przyjmujący Resovii Krzysztof Gierczyński.
Delecta Bydgoszcz - Resovia Rzeszów 0:3
(27:29, 24:26, 20:25)
Składy:
Delecta: Woicki, Jurkiewicz, Sopko, Gruszka, Szymański, Cerven, Dębiec (L) oraz Konarski, Pieczonka, Lipiński;
Resovia: Gierczyński, Grzyb, Oivanen, Redwitz, Akhrem, Kosok, Ignaczak (L) oraz Wika, Papke i Ilić;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.